-kochasz mnie? -tak - bardzo? -bardzo -a udowodnisz mi to? -prawdziwej miłości nie trzeba udowadniać kochanie.-powiedział i dał jej buziaka w czoło/ misterioo
i jeżeli chcesz , przestanę się dla Ciebie
malować . Wyrzucę wszystkie lakiery
i rzucę w kąt szczotkę . zrobię to
wszystko jeżeli tylko przyrzekniesz
mi że niepomalowaną i rozczochraną
będziesz kochał przez całe swoje życie
i o trzy dni dłużej .
Wiedzieć że to życie - a nie historie z bajek, mieć pewność że to nie sen, że kochamy się nawzajem, że najważniejsze jest to, co jest miedzy Nami - nie zniszczą tego słowa ani żaden dynamit.