 |
|
chłopaki, imprezy, nocne wypady .. e tam, mnie to kręci bardziej nauka. / rastabeejbe
|
|
 |
|
Rozpierdala mnie Twoja dziunia. Zazdrosna o przyjaciółkę? To tak jakby była zazdrosna o siostrę, bo kiedyś byliśmy tak blisko, a teraz boję się cokolwiek zrobić. Kiedyś najlepsi, dzisiaj coraz bardziej obcy. Nie mam siły tego naprawiać, dokonałeś wyboru, a ja zaciskam pięści, bo i tak suki takie jak ja nic nie czują. /esperer
|
|
 |
|
do tej pory jest mi cholernie źle, że tak to zjebałam. popełniłam błąd. każdy je popełnia. czasami się je wybacza, a czasami nie. a One wybaczą mi ? jeżeli powiedzą, że nie. zrozumiem. ja naważyłam tego piwa to sama muszę je wypić. ale zależy mi. cholernie mi kurwa zależy. przez ten czas, kiedy Ich nie było w moim życiu wiele zrozumiałam. najbardziej to, jak wiele straciłam. straciłam coś najważniejszego w moim życiu. ja po prostu tęsknie za Nimi. / rastabeejbe
|
|
 |
|
' te oczy. te włosy. te ruchy. ten uśmiech. to spojrzenie. ten On. '
|
|
 |
|
' - Boże, jak ja Go kocham.
- przecież Ty go nawet na oczy nie widziałaś.
- a Ty kurwa Brada Pitt'a widziałaś ? '
|
|
 |
|
' mówisz, że nie jesteś szczególnie uzdolniony. ależ jesteś. to w końcu Ty, a nie ktoś inny wpadł mi do oka, wpuścił do brzucha stado motyli, zawrócił mi w głowie i wcisnął watę w kolana. już wiesz, do czego jesteś zdolny ? '
|
|
 |
|
przez przypadek zaczęliśmy, przez przypadek skończyliśmy.
|
|
 |
|
' najlepiej jest , położyć się w samych stringach i szpilkach na podłodze , z dwoma kieliszkami wina i powiedzieć paprotce , że jebie ci ten świat i już . '
|
|
 |
|
powoli dochodzę do etapu w którym będę mieć ogarnięte większość spraw. jeszcze tylko wydrukować kilka rzeczy, poprzeglądać parę folderów, posklejać trochę serce.
|
|
 |
|
'ogarnę to wszystko rano' - czyli pobudka pół godziny przed rozpoczęciem i kolejno wykrzykiwane podczas latania z piętra na piętro pytania do mamy a pro po tego w której szafie jest spódnica, którą bluzkę mam założyć, którą przywieszkę dobrać do naszyjnika, jak się uczesać, a w końcu jęczenie, czy w ogóle muszę iść.
|
|
|
|