 |
|
straciłam tą miłość, a innej po prostu nie chcę.
|
|
 |
|
zmierzają mnie od stóp do głów z nienawiścią, rzucają jakieś uwagi, idiotyczny grymas wykrzywia im twarz, a ja usilnie szukam wokół zaprzeczenia, kontrargumentu na to, że nie jestem na przegranej pozycji, że Go mam - wtedy łapie moją dłoń w swoją.
|
|
 |
|
po nocy przepełnionej nauką biologii i mlekiem wylanym przy śniadaniu te małolaty są idealnym sposobem na poprawę humoru. wyczekujące tuż przy wejściu od szkoły poprawiając image, zakręcające kosmyki włosów wokół palców, chichoczące i posyłające Mu dwuznaczne sygnały, na co powstrzymuje tylko śmiech i perfidnie całuje mnie na ich oczach. całą przesiąkniętą deszczem, w zupełnym nieładzie, stukającą zębami z zimna, niczym na znak, że nie chce odpieprzonej lalki, a mnie, wyłącznie.
|
|
 |
|
' zerwał ze mna … boli .. - biedna . rozstania bolą maleńka . - nie . boli mnie ręka bo jak waliłam mu w ryj to źle się zamachnęłam . ' / kurde_mac
|
|
 |
|
' mogę pisać tutaj wszystko, ale napiszę jednak tylko to, że trzeba mi Ciebie. '
|
|
 |
|
czas odpalić znów fazę 'funkcjonuję i jestem szczęśliwa bez Niego' / rastabeejbe
|
|
 |
|
' przychodzi taki dzień w życiu, gdy Twój cały poukładany świat łamie się na miliony drobniutkich kawałeczków. '
|
|
 |
|
niszczysz mnie koleś. / rastabeejbe
|
|
 |
|
' usiądź wygodnie i weź się mną poczęstuj. '
|
|
 |
|
'zimno, nie?' po czym tuli się do mnie, jak opętany, stukając dolną szczęką o górną, insynuując co chwila deszcze, a kiedy swoją dłonią odnajduję Jego - jest fest gorąca.
|
|
|
|