 |
|
Kocham Cie . Nawet jeśli na to nie zasługujesz .
|
|
 |
|
Dla miłości nie jest ważne, aby ludzie do siebie pasowali, ale by byli razem szczęśliwi.
|
|
 |
|
gdy patrzę na twoją nową dziewczynę, mam ochotę dać ci wiadro do tej szmaty.
|
|
 |
|
Największa bitwa: to co wiem vs. to co czuję.
|
|
 |
|
Jestem kim jestem, nie zmienię się, nie chcę,
choć już rozumiem dziś coraz wiecęj,
uczę się żyć tak, by dać sobie szęście,
by widząc całe zło tu czuć się bezpiecznie.
|
|
 |
|
Niczego nie żałuję, czasem po prostu nie było warto.
|
|
 |
|
Raczej obojętność, niż chęć by próbować coś zmienić.
|
|
 |
|
A to, co płynie mi z oczu, to ostatnia łza. Ostatni raz tutaj, kurwa, padam by wstać.
|
|
 |
|
Wiem tylko, że tak bardzo cie potrzebuje, że kiedy cie nie ma to nie funkcjonuję.
|
|
 |
|
Życie, ale ty odpierdalasz..
|
|
 |
|
twoja słodka dziewczynka mówi, że jesteś męski? lepiej zbadaj jej skrzynkę, bo czasem pisze, że tęskni
|
|
 |
|
nigdy nie miałam do Niego pretensji o to, że zostawił mnie wtedy, gdy zupełnie sobie nie radziłam. ani razu nie zdarzyło mi się przyznać, iż od był autorem mojego największego cierpienia, a zarazem zajmował pozycję jedynego faceta przez którego po moich policzkach płynęły łzy. zwykle dziękowałam za to, że zahartował mnie na dalsze części życia, że nigdy nie dałam się już tak łatwo zranić, że w układzie męsko-damskim to ja kierowałam i ja miałam dłoń na przycisku 'zniszcz'. tylko w naszej relacji przejmował stery, tylko kiedy by byliśmy na pokładzie, rozbijał się o skały, a ja i moje serce lądowaliśmy za burtą, niszczone Jego psychopatycznym uczuciem.
|
|
|
|