 |
|
Rok temu wcale nie było lepiej. Wciąż nie było jego, a ja nie miałam dla kogo żyć. Gubiłam się w szarej codzienności i topiłam ból w alkoholu. Rok temu nie znałam sensu istnienia i szczerze mówiąc, przez ten czas nawet nie próbowałam go szukać. Powód? Nie brak chęci czy celu. To pierdolony egoizm, który każdej nocy powtarzał mi, że jeśli tylko chcę, osiągnę wszystko sama, dla siebie i na własną korzyść. To moje własne ego mówiło mi, że znajdę sens życia, krocząc po właściwej drodze. Problem w tym, że ja jeszcze nie przekroczyłam linii startu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Chciałbym wyciągnąć mój stary telefon by zobaczyć ilość nieodebranych połączeń, chciałbym odpisać na wiadomość, nawet nie po to by wyjaśnić, ale po prostu by poczuć się lepiej, chciałbym nie czuć się dnem, chciałbym poczuć tą siłę, która jeszcze pół roku temu we mnie drzemała. Chciałbym być, choć nie mogę już nawet bywać. Chciałbym. Uwierz, naprawdę bym chciał.
|
|
 |
|
Jak na to wpadłem? Dziś sam nie wiem. To było olśnienie, coś prostego. Wmówienie komuś, że całe nasze dotychczasowe życie to gra, nie było niczym trudnym. Teraz to się wydaje skrajnie absurdalne.
|
|
 |
|
Matka miała rację. To musiało tak być. Musiałem zniknąć raz na zawsze, nie mogłem się rozpłynąć bez słowa. nie mogłem wyjawić prawdy. Postawiłem na kłamstwo, na coś czym najbardziej się brzydziłem. Połykałem każde wypowiedziane słowa jak gwoździe, wbijałem Jej w głowę krzywdzącą treść, którą sam już rzygałem. Zrobiłem to tylko dlatego że obok siedziała ona. Obejmowała mnie ramieniem powtarzając przez łzy 'zbyt wiele żyć już się zmarnowało, oszczędź chociaż te najwięcej dla Ciebie warte, zaboli, ale w koncu przyjdzie ulga ze świadomością iż to było dobre rozwiązanie'.
|
|
 |
|
-NIE LUBIE CIĘ, SORRY. -Fuck , tak właśnie myślałem.. -przepraszam. -Nie no luz.. -bo ja cię tak lovciam no. / jeszcze nie raz za tym zatęsknię
|
|
 |
|
Jeśli kogoś kochasz, powiedz to. Nawet jeśli boisz się, że to nie właściwe, nawet jeśli boisz się, że wywoła to problemy. Nawet jeśli boisz się, że przewróci to Twoje życie do góry nogami. Powiedz to, powiedz jak najgłośniej. A potem idź za ciosem.
|
|
 |
|
Nigdy więcej nie pozwolę się skrzywdzić. Wspomnienia przestaną się liczyć. Życie zacznie się od nowa.
|
|
 |
|
Wyjście z Twojego życia było jedynym wyjściem z tej sytuacji.
|
|
 |
|
"Cały czas pamiętam, i cały czas tęsknię. i kocham Cię najmocniej- całym moim sercem."
|
|
 |
|
Nie mogę. Nie wiem czego nie mogę, ale po prostu już nie mogę..
|
|
 |
|
Łamię się często, facet we mnie chce czasem usiąść i zadzwonić by wydusić z siebie: brak Ciebie zabija.
|
|
|
|