 |
|
Monika R zmieniła status z „W ZWIĄZKU” na „WOLNA”.:C | stryczu
|
|
 |
|
Mamusia mówiła że papierosy i alkohol uzależniają, ale o tobie nic nie wspominała. ;)
|
|
 |
|
Z każdym dniem coraz częściej palę, coraz częściej piję, staczam się na dno, a to przez kogo? przez osobę, która kiedyś była dla mnie bardzo bliska, zniszczyłeś mnie.[jakaschiza]
|
|
 |
|
` Siedziałam tuż za nim , rozmawiał o jakimś sposobie na podryw lasek ze swoim kumplem .Gdyby nie on pewnie nie pojechała bym w ogóle na wycieczkę . Pachniał tak zajebiście i mocno że czuć było jego perfumy w całym autobusie,przegryzały każde inne,można było się zakochać już w samym zapachu . Nagle podbiła jego była laska , wypinając nad nimi swoje cycki . Nikt jej nie lubił w szkole , a co dopiero w klasie " To jak kochanie , dziś wieczorkiem u mnie ? " - zapytała tym swoim damusiowatym głosem aż rzygać się chciało . Oparłam się o oparcie fotela i nie chcąc tego słuchać , włożyłam słuchawki do uszu , pogłaszając muzykę tak jak tylko się dało . Nagle zobaczyłam jak wstaje z miejsca , wychylając się lekko w moją stronę zza siedzenia ,wyjął mi słuchawki . "Ej no ! " parsknęłam niezadowolona ."Dziś wieczór spędzam z tym kochaniem . "powiedział to do niej z taką ironią , aż myślałam że wgniotę się w fotel .Spojrzał mi głęboko w oczy i oddając słuchawkę przejechał po mojej dłoni
|
|
 |
|
a teraz? nie potrafiłabym już spojrzeć Mu w oczy. nie umiałabym się przytulić, czy pocałować Go w policzek. ciężko by Mi było podać Mu rękę. nie dałabym rady stać w Jego towarzystwie, a co gorsza - rozmawiać z Nim o czymkolwiek. nie umiem odpisać na Jego wiadomości, czy zaczepki na fejsie. dziwisz się? dziewczyno, ja nie potrafię Go nienawidzić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Blondynce dzwoni telefon w torbie . Szuka i szuka , nie może znaleźć. Po chwili mówi:
-No tak... Pewnie zgubiłam ...
|
|
 |
|
chcesz Go? to zacznij przyzwyczajać się do pobudki o 4 nad ranem, bo właśnie wtedy wstaje i idzie wziąć prysznic. wiesz co później? później ma trening. a w co? w kosza. następnie biegiem leci do szkoły by zdążyć na pierwszą lekcję, ale zazwyczaj i tak się spóźnia. jak na szpilkach przesiedzi kilka godzin w budzie, by potem skoczyć do domu coś zjeść. wiesz, zazwyczaj są to jakieś marne zupki chińskie, albo odgrzewane zapiekanki. dlatego Ja byłam zazwyczaj w gotowości by coś Mu upichcić. bo właśnie potem był już u Mnie. do wieczora, do każdej pory. czuwał, dawał bezpieczeństwo i kochał. ale było minęło. no tak, chyba na nic Moje rady względem Niego, bo Ty zapewne przeznaczyłaś Go już do innych celów. ciao, mała. [ yezoo ]
|
|
 |
|
- Córciu, dlaczego tak patrzysz w ten kontakt ? - Bo przyjaciółka Mi mówiła, że będziemy w kontakcie, mamo.
|
|
 |
|
Chciała bym zęby kiedyś zamiast pojechać na imprezę przyjechał do mnie i powiedział jak bardzo mnie kocha :C | stryczu
|
|
 |
|
` Tak została wychowana, pierdolona dumna dama.!
|
|
 |
|
ziomek dasz radę tylko musisz w to uwierzyć. stań twarzą w twarz, z problemami czas się zmierzyć , nie wszystko jest stracone, wszystko zależy od Ciebie, postępuj tylko tak byś szacunek miał do siebie.
|
|
|
|