 |
|
Powiedz , że nie zapomnisz . Że jeszcze kiedyś pojawisz się w Moim życiu , albo staniesz na Mej drodze mając na ustach krótkie kurwa , nadal Cię kocham
|
|
 |
|
A największą jej wadą było to, że przeogromnie tęskniła. Myślała o nim nieustannie. To weszło jej w nawyk. Najgorsze było jednak to, że chciała się tego oduczyć, natomiast nie wiedziała jak.
|
|
 |
|
Przygryzła wargi. Jaki on był? Kochany? Nie, na pewno nie! Był arogancki, ironiczny, niezależny i bezwzględny. A najciekawszym był fakt, że mimo to go kochała.
|
|
 |
|
mam świadomość że masz mnie w dupie. nie bój się, jestem realistką. ale i ty spójrz na tą sytuację realnie. nigdy nie przestane cie kochać.
|
|
 |
|
Pozdrawiam serdecznie ludzi, którzy wiedzą o mnie więcej, niż ja sama
|
|
 |
|
Zadzwoń, napisz, cokolwiek. Wpadnij do mnie w samo południe. Możesz być o drugiej. Idealnie wpaść na obiad. Codziennie jadam sama. Chodź. Zjemy we dwójkę. O, właśnie odzywa się telefon. W głuchej ciszy rozchodzi się dźwięk dzwonka. Na wyświetlaczu Twoje imię. Niedowierzanie i lekki stres. Milczeniem odbieram nie wypowiadając ani słowa. Bierzesz głęboki wdech. Słyszę. Jakbyś się bał. Po chwili się odzywasz. Drży Ci głos. Odezwij się pierwszy.Powiedz o co chodzi. Mów. Może wpadniesz? Chodź.
|
|
 |
|
- Idziesz na piwo ?
- Z plebsami nie pije, wybacz.
|
|
 |
|
Chciałabym zostać zimną suką w czarnych szpilkach i czerwonej sukience, szepczącą do ucha każdemu frajerowi "mam wyjebane".
|
|
 |
|
Co u ciebie? A dziękuję, wszystko do dupy.
|
|
 |
|
Wciąż była zakochana, może nawet jeszcze bardziej. Mimo że wszystko pogrzebała, serce nie umiało zrezygnować z uczucia i ukryło je głęboko. Wbrew sobie była skazana na to, by kochać już na zawsze.
|
|
 |
|
potrzebuję wakacji, ciepłego wiatru i promieni słońca na pościeli. Dobrej książki, śniadania do łóżka, wolnego czasu. I trochę Ciebie.
|
|
 |
|
On jest jak frugo, bierzesz łyk, a po chwili chcesz więcej. Czujesz?
|
|
|
|