głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika perfectinstinct

'Od dziś zapisuję się na fitness  basen  lekcję gry na skrzypcach i osiedlowy klub szachowy. Nie myśl sobie  że to dlatego  że chcę sobie zapełnić pustkę po Tobie.'

miastowaaa dodano: 24 lipca 2010

'Od dziś zapisuję się na fitness, basen, lekcję gry na skrzypcach i osiedlowy klub szachowy. Nie myśl sobie, że to dlatego, że chcę sobie zapełnić pustkę po Tobie.'

jej obojętny ton głosu doprowadza go do szału. on nie lubi być ignorowany. cały czas w centrum uwagi  co mu właściwie odpowiada. w teatrze życia na scenie  jako jeden z głównych bohaterów  a ona preferuje ostatnie miejsca na widowni. jest jak krytyk  który po zakończonym spektaklu nigdy nie bije braw  tylko wytyka choćby najdrobniejsze błędy.

miastowaaa dodano: 24 lipca 2010

jej obojętny ton głosu doprowadza go do szału. on nie lubi być ignorowany. cały czas w centrum uwagi, co mu właściwie odpowiada. w teatrze życia na scenie, jako jeden z głównych bohaterów, a ona preferuje ostatnie miejsca na widowni. jest jak krytyk, który po zakończonym spektaklu nigdy nie bije braw, tylko wytyka choćby najdrobniejsze błędy.

jestem jak dziecko. Ale wiesz czemu ? od momentu gdy dowiedziałam się ze lubisz dzieci   bawię się uczuciami jak ty   buduję i niszczę   gryzę i kopie   ale wiesz co ? Twoje serce .

miastowaaa dodano: 24 lipca 2010

jestem jak dziecko. Ale wiesz czemu ? od momentu gdy dowiedziałam się ze lubisz dzieci , bawię się uczuciami jak ty , buduję i niszczę , gryzę i kopie , ale wiesz co ? Twoje serce .

czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się budzić w nocy  a potem godzinami myśleć o tym  że to był tylko piękny sen? Czy zdarzyło Ci się płakać po usłyszeniu jakiejś piosenki? Czy miałeś tak  że każde miejsce przypominało Ci niespełnione marzenia i przyswarzało wielki ból? Nie? To nie pierdol  że wiesz jak się czuję.

miastowaaa dodano: 24 lipca 2010

czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się budzić w nocy, a potem godzinami myśleć o tym, że to był tylko piękny sen? Czy zdarzyło Ci się płakać po usłyszeniu jakiejś piosenki? Czy miałeś tak, że każde miejsce przypominało Ci niespełnione marzenia i przyswarzało wielki ból? Nie? To nie pierdol, że wiesz jak się czuję.

siedząc nad rzeką czekała na niego. wiatr rozwiewał jej włosy a słońce nadało im rudawy odcień. wyglądała nadzwyczaj pięknie. usłyszała kroki. automatycznie na jej twarzy pojawił się uśmiech. nie musiała się odwracać żeby upewnić się że to on po prostu to czuła. po chwili niepewnie usiadł koło niej. nawet się nie przywitał patrzył jedynie w dal. przytuliła go tak jak zawsze najbardziej lubił. siedziała w ciszy wtulona w niego.    to... to koniec. wykrztusił. jej serce wpadło w arytmię z oczu pociekły słone krople. po kilku sekundach podniosła zalaną łzami twarz znad jego piersi. wciąż na nią nie patrzył. wstał. odszedł.    jesteś mi tak bardzo potrzebny... wyszeptała.

miastowaaa dodano: 24 lipca 2010

siedząc nad rzeką czekała na niego. wiatr rozwiewał jej włosy a słońce nadało im rudawy odcień. wyglądała nadzwyczaj pięknie. usłyszała kroki. automatycznie na jej twarzy pojawił się uśmiech. nie musiała się odwracać żeby upewnić się że to on po prostu to czuła. po chwili niepewnie usiadł koło niej. nawet się nie przywitał patrzył jedynie w dal. przytuliła go tak jak zawsze najbardziej lubił. siedziała w ciszy wtulona w niego. - to... to koniec. wykrztusił. jej serce wpadło w arytmię z oczu pociekły słone krople. po kilku sekundach podniosła zalaną łzami twarz znad jego piersi. wciąż na nią nie patrzył. wstał. odszedł. - jesteś mi tak bardzo potrzebny... wyszeptała.

znów jestem silna. nie działają na mnie twoje gorące  zwalające z nóg spojrzenia. przechodzę obojętnie  gdy tylko cię zobaczę. już nie odwracam pesząco wzroku na twój widok. jestem silna i umiem być wobec ciebie obojętna. przyznam  że prawie nie obchodzi mnie co teraz robisz  czy jest ci smutno  czy źle. oduczyłam się twoich uczuć  teraz potrafię patrzeć na świat z perspektywy przeciętnego człowieka. odkochałam się.

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

znów jestem silna. nie działają na mnie twoje gorące, zwalające z nóg spojrzenia. przechodzę obojętnie, gdy tylko cię zobaczę. już nie odwracam pesząco wzroku na twój widok. jestem silna i umiem być wobec ciebie obojętna. przyznam, że prawie nie obchodzi mnie co teraz robisz, czy jest ci smutno, czy źle. oduczyłam się twoich uczuć, teraz potrafię patrzeć na świat z perspektywy przeciętnego człowieka. odkochałam się.

Idealny mężczyzna nie pali  nie pije  nie robi zakładów  nie sprzecza się i nie istnieje.

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

Idealny mężczyzna nie pali, nie pije, nie robi zakładów, nie sprzecza się i nie istnieje.

Usiadła na zimnej  marmurowej podłodze  włożyła słuchawki do uszu  zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki. Zaczęła czytać wiadomości od niego. Z każdym nowo otwartym sms'em  do jej oczu wracało coraz więcej wspomnień. Przez długie godziny czytała jego kłamstwa  łzy napływały jej do oczu z coraz większą częstotliwością  była zbyt słaba  aby usunąć wspomnienia  którymi dławiła się co dnia. Żyła przeszłością  żyła nim  pomimo tego  że kłamał  pomimo tego  że ją zostawił.

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

Usiadła na zimnej, marmurowej podłodze, włożyła słuchawki do uszu, zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki. Zaczęła czytać wiadomości od niego. Z każdym nowo otwartym sms'em, do jej oczu wracało coraz więcej wspomnień. Przez długie godziny czytała jego kłamstwa, łzy napływały jej do oczu z coraz większą częstotliwością, była zbyt słaba, aby usunąć wspomnienia, którymi dławiła się co dnia. Żyła przeszłością, żyła nim, pomimo tego, że kłamał, pomimo tego, że ją zostawił.

Ból fizyczny ma w sobie to dobrego  że jeśli przekroczy pewną granicę  zabija. Ból psychiczny  kiedy boli nas serce  zabija nas codziennie od nowa  jednak dalej żyjemy.

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak dalej żyjemy.

Nauczyłam się chować pragnienia  by nikt mi ich już nie zabierał. Nie myślałam  że jeszcze kiedyś może być tak trudno... I tak ciężko. Przestałam myśleć o raju  nie szukam miłości. Nie łudzę się. Nie chcę dłużej czekać na coś  co nigdy nie będzie miało miejsca.

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

Nauczyłam się chować pragnienia, by nikt mi ich już nie zabierał. Nie myślałam, że jeszcze kiedyś może być tak trudno... I tak ciężko. Przestałam myśleć o raju, nie szukam miłości. Nie łudzę się. Nie chcę dłużej czekać na coś, co nigdy nie będzie miało miejsca.

Krzyczę  gdy proszą mnie o cisze. Milczę  gdy mnie o coś pytają. Kłamię  gdy błagają o szczerość. Nienawidzę  gdy mnie kochają. Biję  gdy ktoś próbuje mnie przytulić. Gardzę bogatymi. Okradam biednych. Obwiniam niewinnych. Chwalę zdrajców. By wszystkim pokazać ich lustrzane odbicie  sprowokować ich do szukania tego  czego we mnie nie mogą znaleźć  Bo ludzie widzą to co chcą zobaczyć

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

Krzyczę, gdy proszą mnie o cisze. Milczę, gdy mnie o coś pytają. Kłamię, gdy błagają o szczerość. Nienawidzę, gdy mnie kochają. Biję, gdy ktoś próbuje mnie przytulić. Gardzę bogatymi. Okradam biednych. Obwiniam niewinnych. Chwalę zdrajców. By wszystkim pokazać ich lustrzane odbicie, sprowokować ich do szukania tego, czego we mnie nie mogą znaleźć, Bo ludzie widzą to co chcą zobaczyć

moja samoocena i tak jest zjebana przez to   co się dzieje . ale oni muszą ją jeszcze bardziej zjebać . muszą żartować   nabijać się i mówić   że umiem się tylko obrażać . i wreszcie wstaję   rzucam książkę którą aktualnie czytam i wychodzę z tego pokoju . za mną wszyscy wybuchają śmiechem . potykam się na schodach i klnę cicho pod nosem . śmiech jest coraz głośniejszy . rzucam się na łóżko   a po chwili ktoś wchodzi do pokoju i wyrzuca mi   że .. że umiem się tylko obrażać .

chwilabezoddechu dodano: 24 lipca 2010

moja samoocena i tak jest zjebana przez to , co się dzieje . ale oni muszą ją jeszcze bardziej zjebać . muszą żartować , nabijać się i mówić , że umiem się tylko obrażać . i wreszcie wstaję , rzucam książkę którą aktualnie czytam i wychodzę z tego pokoju . za mną wszyscy wybuchają śmiechem . potykam się na schodach i klnę cicho pod nosem . śmiech jest coraz głośniejszy . rzucam się na łóżko , a po chwili ktoś wchodzi do pokoju i wyrzuca mi , że .. że umiem się tylko obrażać .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć