 |
|
Miałeś tak kiedyś? Wszystko to, co Cię otacza, pojedyncza nutka, słowo, przedmiot, ma wpisane imię tej jednej osoby? Pierwsze skojarzenie, dzięki któremu wspomnienia zaczynają układać się w jedną całość. W końcu dostrzegasz jak dużo tej osoby jest w Tobie. Jak bardzo napełniony jesteś tym, co razem tworzyliście,odrębnym światem, do którego wstęp mieliście tylko Wy, którego historia sporządzona została Waszą bliskością, Waszą miłością.
|
|
 |
|
chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd. chodź ze mną by sens nadać życia krokom.
|
|
 |
|
Teraz wszyscy mieszamy się w szaleństwie, brudzie, rozpaczy, pragnieniach, chamstwie, pokusie. Nasz kochany świat.
|
|
 |
|
Zwykły facet powie: "Kocham cię, skarbie!" Edward Cullen powiedziałby: "Teraz ty jesteś moim życiem". Zwykły facet powie: "Chyba się w tobie zakochałem". Edward Cullen powiedziałby: "Lew zakochał się w owieczce". Zwykły facet powie: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, zrób coś z tym!". Edward Cullen powiedziałby: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, ale i tak mi się podobają!". Zwykły facet wybrałby jakąś piosenkę jakiegoś artysty i zadedykowałby by ci ją. Edward Cullen zadedykuje ci piosenkę, którą sam skomponował. Jeśli byś umarła, zwykły facet znalazłby sobie inną. Jeśli byś umarła, Edward Cullen popełniłby samobójstwo, bo nie mógłby żyć bez ciebie. Kiedy wychodzisz z domu, zwykły facet mówi: "Pa, do zobaczenia!" Kiedy wychodzisz z domu, Edward Cullen mówiłby: "Wróć szybko, kochanie". Kiedy wracasz do domu, zwykły facet rozwala się na kanapie przed telewizorem z kuflem piwa w ręku i nawet nie zauważa, że wróciłaś..
|
|
 |
|
Jesteśmy jak Tom i Jerry. Moglibyśmy się zabijać, ale bez siebie umrzemy z nudy i tęsknoty.
|
|
 |
|
im bardziej starasz się życ po swojemu tym więcej ludzi zaczyna uważac Cię za wariata.
|
|
 |
|
i żeby nie było zbyt pięknie to musiało się coś zjebać.
|
|
 |
|
wśród drzew iglastych okradziono ją z miłości. pod tą sosną Wierny On wpychał swój język do jamy ustnej Zwykłej Dupodajki.
|
|
 |
|
Zaliczam glebę, wstaje idę przed siebie.
|
|
 |
|
Ja się pytam, gdzie jest ten dzień pomiędzy sobotą, a niedzielą?
|
|
 |
|
Toksyny tkwią w kłótniach ja wylewam jad do ścieku ,chociaż czasem tak ciężko myśleć z szacunkiem o człowieku
|
|
 |
|
zamknij się i pozwól mi odejść.
|
|
|
|