głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pati_2012

bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać  imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka  a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie  potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu  z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez  gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment  kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.

abstracion dodano: 15 stycznia 2011

bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać, imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka, a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie, potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu, z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez, gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment, kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.

uwielbiam się rozłączać w połowie naszej rozmowy. mam wtedy pewność  że zaraz zadzwonisz ponownie  a ja znowu dostanę tych rozkosznych palpitacji serca na widok Twojego numeru telefonu na wyświetlaczu.

abstracion dodano: 15 stycznia 2011

uwielbiam się rozłączać w połowie naszej rozmowy. mam wtedy pewność, że zaraz zadzwonisz ponownie, a ja znowu dostanę tych rozkosznych palpitacji serca na widok Twojego numeru telefonu na wyświetlaczu.

  Nie lubisz mężczyzn?    Lubię  tylko nie rozumiem.    To prawda  mamy czasem problem z docenianiem niesamowitych kobiet. Szczególnie takich jak Ty.

nofound dodano: 15 stycznia 2011

- Nie lubisz mężczyzn? - Lubię, tylko nie rozumiem. - To prawda, mamy czasem problem z docenianiem niesamowitych kobiet. Szczególnie takich jak Ty.

użył formy Jesteś  nie Byłaś.  była tak ucieszona tym faktem  że nie zdawała sobie sprawy z tego   czego tak naprawdę dotyczyła ich rozmowa..

nofound dodano: 15 stycznia 2011

użył formy Jesteś, nie Byłaś. była tak ucieszona tym faktem, że nie zdawała sobie sprawy z tego czego tak naprawdę dotyczyła ich rozmowa..

Podobno miłość nie odchodzi  ani nie zmienia właściciela. Miłość czasem usypia. Ale się budzi. Zawsze.

nofound dodano: 15 stycznia 2011

Podobno miłość nie odchodzi, ani nie zmienia właściciela. Miłość czasem usypia. Ale się budzi. Zawsze.

Czasami zastanawiam się  czy myślisz jeszcze o mnie spoglądając w jej oczy.

nofound dodano: 15 stycznia 2011

Czasami zastanawiam się, czy myślisz jeszcze o mnie spoglądając w jej oczy.

I nagle zrozumiałam  jak trudno mi oddychać  gdy nie dzielimy się powietrzem.

nofound dodano: 15 stycznia 2011

I nagle zrozumiałam, jak trudno mi oddychać, gdy nie dzielimy się powietrzem.

    teksty nofound dodał komentarz: ;** do wpisu 14 stycznia 2011
zaprosiłam go NA kawę. później wyszliśmy NA papierosa. skończyło się na tym  że wylądowałam NA łóżku. a on wylądował NA mnie. zaprosił mnie do siebie NA godzinę. ja  elokwentnie zostałam NA zawsze.

abstracion dodano: 14 stycznia 2011

zaprosiłam go NA kawę. później wyszliśmy NA papierosa. skończyło się na tym, że wylądowałam NA łóżku. a on wylądował NA mnie. zaprosił mnie do siebie NA godzinę. ja, elokwentnie zostałam NA zawsze.

Rozmawiałam z przyjaciółkami siedząc na ławce przed klasą. Nerwowo pocierałam ręce i sztucznie się usmiechałam udając że interesuje mnie to co mówią.   Co sie stało?   spytała w pewnym momencie jedna z nich   spojrzałam na nią smutno   po czym śledziłam wzrokiem jego idącego z kolegami.   To było tylko przelotnie  będzie dobrze   nie przejmuj się   a z resztą zasługujesz na kogoś lepszego   powiedziała wiedząc o co mi chodzi i przytuliła  Może ma racje i to tylko zauroczenie?

nofound dodano: 13 stycznia 2011

Rozmawiałam z przyjaciółkami siedząc na ławce przed klasą. Nerwowo pocierałam ręce i sztucznie się usmiechałam udając że interesuje mnie to co mówią. - Co sie stało? - spytała w pewnym momencie jedna z nich - spojrzałam na nią smutno , po czym śledziłam wzrokiem jego idącego z kolegami. - To było tylko przelotnie, będzie dobrze , nie przejmuj się , a z resztą zasługujesz na kogoś lepszego - powiedziała wiedząc o co mi chodzi i przytuliła, Może ma racje i to tylko zauroczenie?

Podbiegła do mnie koleżanka  Zaprosił mnie na bal   wykrzyknęła uśmiechnięta rzucając się mi na szyję   Tak kto?   spytałam.   No Szymon!   To świetnie   powiedziałam ze sztucznym usmiechem   czułam jak serce mi pęka.   real.

nofound dodano: 13 stycznia 2011

Podbiegła do mnie koleżanka- Zaprosił mnie na bal - wykrzyknęła uśmiechnięta rzucając się mi na szyję - Tak kto? - spytałam. - No Szymon! - To świetnie - powiedziałam ze sztucznym usmiechem , czułam jak serce mi pęka. / real.

ej  nie przesadzajmy! :  teksty abstracion dodał komentarz: ej, nie przesadzajmy! :* do wpisu 12 stycznia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć