 |
|
Nienawidzę kiedy zamiast się śmiać mówisz " lol " , nie znoszę kiedy odpowiadasz na pytania "yhy" " nom" , człowieku stoisz dwa kroki ode mnie i guchasz zamiast porozmawiać, z tego nic nie będzie.
|
|
 |
|
Uczułam się chodzić na wysokim obcasie spacerując po korytarzu w tę i z powrotem. A to wszystko dla ciebie żebyś się do mnie schylać nie musiał!
|
|
 |
|
błądzę jak wszyscy, ale nie jak większość.
|
|
 |
|
w którymś momencie zaczynasz patrzeć na pewne osoby inaczej. zauważasz, że więcej was dzieli niż łączy. nikt nie jest w stanie wytrzymać twojego obłędu.. on też wytrzymał tylko przez chwilę, potem sam odszedł jak inni.
|
|
 |
|
jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?
|
|
 |
|
laska, która nadstawia dupę nawet facetowi ze szkolnego sklepiku, obraża mnie kipiąc zazdrością. w takich momentach mam ochotę zanurzyć się w wannie po brzegi wypełnionej wódką i wkroczyć do akcji z karabinem. oczywiście tak, żeby nie połamać sobie paznokci. bo nie wybaczyłam bym suce, gdybym musiała przez nią użyć pilnika.
|
|
 |
|
Wezmę kilka głębokich wdechów wiedząc że oddychasz tym samym powietrzem , pochwalę błękit nieba wiedąc że też go widzisz przez okno swojego domu. Policzę gwiazdy wiedząc że co noc spoglądasz na nie zasypiając. Uśmiechnę się wiedząc że żyjesz w moim świecie .
|
|
 |
|
ja nie płaczę. ja nie wierzę w to, że ty odchodzisz.
|
|
|
|