 |
|
ciągle tak samo cholernie tęsknie. ciągle tak samo kocham. / i.need.you
|
|
 |
|
Jestem wykończona po tych wszystkich ciężkich nocach w ostatnim czasie. Męczą mnie wieczne wspomnienia, nawet łzy ich nie wymazują. Przypominam sobie każde nasze spotkanie które kończyło się rozstaniem. Liczę, że kiedyś nadejdzie czas spokoju i damy sobie kolejną szansę. Na razie akceptuję słowa które ranią cholernie. Wciąż mam nadzieję. / i.need.you
|
|
 |
|
Czuję cię wszędzie i wszędzie cię widzę. Prześladujesz mnie chodź cię nie ma. Nic nie mogę zrobić bez Ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
wytłumacz mi jakim sposobem mam Cię kochać? Jak mam Cię poczuć? Gdy cie nie ma / i.need.you
|
|
 |
|
Otwieram drzwi najszerzej jak można. Ciebie wciąż nie ma. Nie spóźnisz się, wiem. / i.need.you
|
|
 |
|
Jak mam nauczyć się kochać skoro nigdy mnie tego nie nauczono? / i.need.you
|
|
 |
|
Co powiesz na zamianę miejsc? Może powinieneś poczuć własnie to co ja czuję. Poczuł byś jak serce, powolutku kawałeczek po kawałeczku rozpierdala się od środka... i niszczy cię. Ja będę tylko stała jak ty to robisz teraz z tym żenującym "nie chciałem, przepraszam" w spojrzeniu. / i.need.you
|
|
 |
|
Od kilku miesięcy nie robię niczego innego tylko zaciskam zęby. Ciągle udaje, że jestem silna, a ból po utracie chłopaka już mnie nie dotyczy. I wiesz, ludzie są naiwni i uwierzą we wszystko co zobaczą. Widzą uśmiech i już myślą, że życie układa się tak jak powinno. A przecież się nie układa. Pod uśmiechem kryje się popękane serce i dusza, która błaga o zbawienie. Udawanie więc weszło mi w nawyk, a fałszywy uśmiech to już dodatkowa część mojej garderoby. Nigdy się nie spodziewałam, że będę musiała żyć w taki sposób. Nie myślałam, że ból potrafi tak sponiewierać człowieka. Błagam więc o wybawienie, nie chcę dłużej żyć w zakłamaniu i trwaniu od ranka do wieczora. / napisana
|
|
 |
|
Używamy masek żeby ukryć żal i ból.
Śmiejemy się z wszystkiego.
A tak naprawdę pęka nam serce.
|
|
 |
|
w nikim nie widze wsparcia, nikt nie stara sie nawet mnie w pełni wysłuchać, a co dopiero udzielić jakieś porady. obchodzą ich tylko swoje problemy, z których zwierzają się dla mnie i oczekują , że coś im doradzę czy chociażby wysłucham, cholerni egoiści
|
|
 |
|
Wciąż jest we mnie, obok mnie, w moim sercu, w moim zagubionym sercu. / i.need.you
|
|
 |
|
co mam wam powiedzieć? że rozpierdala mnie to wszystko psychicznie? że nie daje sobie rady i jest mi bardzo ciężko? że grono osób którym ufam się ciągle pomniejsza? że zabrali mi powietrze? po co?
|
|
|
|