 |
|
przyszła jesień, następnie nadejdzie zima, wiosna, lato minie rok, dwa lata, dziesięć zapomnimy
|
|
 |
|
Nie potrafię tak po prostu o tym nie myśleć. / i.need.you
|
|
 |
|
Nigdy nie byliśmy wobec siebie całkiem w porządku, chociaż nasze pocałunki były naprawdę namiętne. / i.need.you
|
|
 |
|
wciąż czuje,
ciągle czuje twój zapach w powietrzu. W jakimś sensie nadal jesteś tu obecny. / i.need.you
|
|
 |
|
Przez jakiś czas było naprawdę dobrze. Dawałam sobie radę. Po całym tym gównie zaczęłam układać życie w całość. Gdy byłam już na tyle szczęśliwa by pomyśleć, że to koniec mojego cierpienia zdałam sobie sprawę z okropnej rzeczy - brakuję mi jednej części do ułożenia całości. Zdałam sobie sprawę, że odszedłeś z małym kawałkiem mojej miłości. Już nigdy nie będzie u mnie dobrze, no bo powiedźcie... jak można żyć bez kawałka siebie? / i.need.you
|
|
 |
|
telefon juz od dwóch tygodni nie wibruje , nie latam jak głupia żeby tylko wejść na chwile na fejsa , troche jakby pusto
|
|
 |
|
z jednaj strony kocham Cie jak nigdy nikogo, tęsknie i brakuje mi siebie, z drugiej strony widze , że twoja nieobecność bardzo mi służy
|
|
 |
|
Dziś zimna noc. Potrzebuję przytulić się / i.need.you
|
|
 |
|
kochała go wierzyła, ze jeszcze kiedyś się odnajdą. / i.need.you
|
|
 |
|
Chodź tutaj. Czego Ty się boisz. Przecież gdy jesteś przy mnie ja jestem szczęśliwa. / napisana
|
|
 |
|
a moze to nie jest tak jak mysle, moze nie tylko ja to tak przezywam
|
|
|
|