 |
|
Jestem idiotką. Lubię być idiotką. Fajna sprawa, polecam.
|
|
 |
|
Każdy facet to świnia. Tylko, że rasowa, bo ogonek ma z przodu.
|
|
 |
|
Stała zakrwawiona na środku szpitalnego korytarza. Rozłożone w bezradności dłonie, mokre od deszczu włosy i łzy na twarzy. Podszedł do niej policjant i złapał ją za ramiona. Trzęsła się niesamowicie. Dotknęła dłonią ust, brudząc się przy tym krwią. Spojrzał na nią pytającym wzrokiem i czekał. Stali tak jakieś trzy minuty, aż w końcu dziewczyna się odezwała. Mówiła bez ładu i składu. 'Strzelił. Dostał w klatkę. Strzelił do niego. Do braciszka. Mojego braciszka. On upadł i bardzo się...Miał dreszcze. Mówił, że mu zimno. Leciała krew. Dużo krwi. A później ktoś przyjechał i odciągnął mnie. Nie zdążyłam powiedzieć mu, jak bardzo go kocham. I jestem tutaj. Ja nie wiem gdzie iść. Nie wiem co mam robić.' Szeptała, zsuwając się na podłogę. Łkała głośno, później coraz ciszej i ciszej, aż całkiem umilkła, zatapiając wzrok w zakrwawionych dłoniach. 'Oni przyszli. Lekarze. Powiedzieli, że nie żyje. Tak o. Po prostu. Nie żyje.' Krzyk rozdzierał jej gardło.
|
|
 |
|
Chciałabym z Tobą pójść, lecz nie umiem stawiać kroków, nie pamiętam już, jak mam czytać z Twoich oczu..
|
|
 |
|
A teraz, jedyne słowo, które może wyjść z moich ust w twoim kierunku to: spierdalaj.
|
|
 |
|
I to wkurwienie, gdy ktoś wychodzi z Twojego pokoju i nie zamyka drzwi.
|
|
 |
|
Jebnij smajla, że tak pierdolnę poetycko !
|
|
 |
|
- I jak u lekarza ? Wykryli ''mamtowdupizm" ?
- Nie. Ale okazało się, że cierpię na ''mamnatowyjebanizm" i powikłaniapowiązane z ''mitowisizmem"...
- I co teraz ?
- Nie wiem. Mam na to wyjebane.
|
|
 |
|
- Co Ty gówniaro wiesz o życiu ?
- Więcej, niż Ci się wydaje tato.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że szpilki podniosą twój wzrost, ale nigdy nie podniosą Twojego ilorazu inteligencji.
|
|
 |
|
Kurwa, nie mogę o Tobie zapomnieć.Mimo, że od tamtego czasu, zdarzyło się tak dużo i nie miałam z Tobą kontaktu, jesteś. Jesteś w mojej głowie, w moim sercu. Ciągle o Tobie myślę, chociaż wiem. że to głupie. Dalej Cię kocham i dalej jestem głupia. Chcę z powrotem mijać Cię codziennie z pewną świadomością, że jesteś mój.
|
|
|
|