głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika paradiso

Wytrzyj łzy  zrób najlepszy makijaż jaki potrafisz  załóż najwyższe szpile i najlepszą kieckę. Następnie po prostu wyjdź w miasto przejdź mu przed oczami nie poświęcając ani jednego spojrzenia. Niech zobaczy co stracił i pokaż mu mimo wszystko że potrafisz żyć bez niego. To co z tego że będzie rozpierdalać Cię od środka po prostu to zrób. Obiecuję Ci że będziesz z siebie dumna jak nigdy a jego spojrzenie będzie bezcenne..

loogiczniee dodano: 6 czerwca 2014

Wytrzyj łzy, zrób najlepszy makijaż jaki potrafisz, załóż najwyższe szpile i najlepszą kieckę. Następnie po prostu wyjdź w miasto przejdź mu przed oczami nie poświęcając ani jednego spojrzenia. Niech zobaczy co stracił i pokaż mu mimo wszystko że potrafisz żyć bez niego. To co z tego że będzie rozpierdalać Cię od środka po prostu to zrób. Obiecuję Ci że będziesz z siebie dumna jak nigdy a jego spojrzenie będzie bezcenne..

''Z błogiego snu  wyrwał ją znajomy dzwięk sms a. Było ok. 24. Nie patrzyła na zegarek. Bardziej interesowało ją to  kto jest nadawcą wiadomości. Nie była zaskoczona  kiedy okazało się  że sms jest od niego. Przetarła oczy i po chwili przeczytała.   jestem pod twoim oknem. zejdź na dół. proszę  to bardzo ważne     . Bez zastanowienia  wyskoczyła z łóżka  i nie zważając na fakt że ma na sobie piżamę z Kubusiem Puchatkiem  poszła do swojej miłości. Kiedy ją zobaczył  na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech. W blasku księżyca wyglądał jeszcze piękniej. Wziął ją w ramiona i wyszeptał :   Przepraszam  że budzę  ale bardzo się stęskniłem. Nie mogę zasnąć  musiałem przyjść  skarbie . Ona  nieco zawstydzona odpowiedziała :   Kotku  widzieliśmy się kilka godzin temu  .   Kilka godzin bez Ciebie  to dla mnie cała wieczność    powiedział  a następnie przytulił ją mocno i zatopił swoje malinowe usta  na jej bladym policzku''

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

''Z błogiego snu, wyrwał ją znajomy dzwięk sms-a. Było ok. 24. Nie patrzyła na zegarek. Bardziej interesowało ją to, kto jest nadawcą wiadomości. Nie była zaskoczona, kiedy okazało się, że sms jest od niego. Przetarła oczy i po chwili przeczytała. " jestem pod twoim oknem. zejdź na dół. proszę, to bardzo ważne; * ". Bez zastanowienia, wyskoczyła z łóżka, i nie zważając na fakt że ma na sobie piżamę z Kubusiem Puchatkiem, poszła do swojej miłości. Kiedy ją zobaczył, na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech. W blasku księżyca wyglądał jeszcze piękniej. Wziął ją w ramiona i wyszeptał : " Przepraszam, że budzę, ale bardzo się stęskniłem. Nie mogę zasnąć, musiałem przyjść, skarbie". Ona, nieco zawstydzona odpowiedziała : " Kotku, widzieliśmy się kilka godzin temu ". " Kilka godzin bez Ciebie, to dla mnie cała wieczność" - powiedział, a następnie przytulił ją mocno i zatopił swoje malinowe usta, na jej bladym policzku''

''Z błogiego snu  wyrwał ją znajomy dzwięk sms a. Było ok. 24. Nie patrzyła na zegarek. Bardziej interesowało ją to  kto jest nadawcą wiadomości. Nie była zaskoczona  kiedy okazało się  że sms jest od niego. Przetarła oczy i po chwili przeczytała.   jestem pod twoim oknem. zejdź na dół. proszę  to bardzo ważne     . Bez zastanowienia  wyskoczyła z łóżka  i nie zważając na fakt że ma na sobie piżamę z Kubusiem Puchatkiem  poszła do swojej miłości. Kiedy ją zobaczył  na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech. W blasku księżyca wyglądał jeszcze piękniej. Wziął ją w ramiona i wyszeptał :   Przepraszam  że budzę  ale bardzo się stęskniłem. Nie mogę zasnąć  musiałem przyjść  skarbie . Ona  nieco zawstydzona odpowiedziała :   Kotku  widzieliśmy się kilka godzin temu  .   Kilka godzin bez Ciebie  to dla mnie cała wieczność    powiedział  a następnie przytulił ją mocno i zatopił swoje malinowe usta  na jej bladym policzku''

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

''Z błogiego snu, wyrwał ją znajomy dzwięk sms-a. Było ok. 24. Nie patrzyła na zegarek. Bardziej interesowało ją to, kto jest nadawcą wiadomości. Nie była zaskoczona, kiedy okazało się, że sms jest od niego. Przetarła oczy i po chwili przeczytała. " jestem pod twoim oknem. zejdź na dół. proszę, to bardzo ważne; * ". Bez zastanowienia, wyskoczyła z łóżka, i nie zważając na fakt że ma na sobie piżamę z Kubusiem Puchatkiem, poszła do swojej miłości. Kiedy ją zobaczył, na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech. W blasku księżyca wyglądał jeszcze piękniej. Wziął ją w ramiona i wyszeptał : " Przepraszam, że budzę, ale bardzo się stęskniłem. Nie mogę zasnąć, musiałem przyjść, skarbie". Ona, nieco zawstydzona odpowiedziała : " Kotku, widzieliśmy się kilka godzin temu ". " Kilka godzin bez Ciebie, to dla mnie cała wieczność" - powiedział, a następnie przytulił ją mocno i zatopił swoje malinowe usta, na jej bladym policzku''

jestem jaka jestem! mówię co myślę  jestem szalona  myślę pozytywnie  uśmiecham się bez przerwy  tańcząc na parkiecie  rozładowuję nerwy.

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

jestem jaka jestem! mówię co myślę, jestem szalona, myślę pozytywnie- uśmiecham się bez przerwy, tańcząc na parkiecie- rozładowuję nerwy.

Możesz zniknąć  jasne. Nie odzywaj się  proszę bardzo. Spotykaj się z innymi  Twoja sprawa. Rzucaj słuchawką  zrozumiem. Mam tylko nadzieję  że nie będziesz zbytnio zawiedziony  jeśli zamienimy się rolami.

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

Możesz zniknąć, jasne. Nie odzywaj się, proszę bardzo. Spotykaj się z innymi, Twoja sprawa. Rzucaj słuchawką, zrozumiem. Mam tylko nadzieję, że nie będziesz zbytnio zawiedziony, jeśli zamienimy się rolami.

każda chwila spędzona wspólnie była jedną z najpiękniejszych  każda minuta w jego ramionach  to coś czego nie oddałabym za nic  każdy pocałunek sprawiał  że czułam się wyjątkowo. oczy  w które mogłabym patrzeć godzinami  wydają się skrywać w sobie jakąś tajemnice. tak  każdego dnia na nowo uzależniał mnie od siebie. każdego dnia z coraz większą siłą. sprawił  że moje serce w pełni oddało się jemu i nie jest w stanie przerwać tego uczucia. z każdym kolejnym dniem  staje się coraz większą i ważniejszą częścią mnie  bez której nie potrafiłabym żyć. uwielbiam kiedy nazywa mnie swoją  jak mówi  że kocha nad życie  jak nigdy nikogo. doskonale wie  że jest dla mnie wszystkim  moim prywatnym skarbem  dzięki któremu od nowa nauczyłam się kochać. dał mi szczęście  o którym kiedyś nawet bałam się marzyć

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

każda chwila spędzona wspólnie była jedną z najpiękniejszych, każda minuta w jego ramionach, to coś czego nie oddałabym za nic, każdy pocałunek sprawiał, że czułam się wyjątkowo. oczy, w które mogłabym patrzeć godzinami, wydają się skrywać w sobie jakąś tajemnice. tak, każdego dnia na nowo uzależniał mnie od siebie. każdego dnia z coraz większą siłą. sprawił, że moje serce w pełni oddało się jemu i nie jest w stanie przerwać tego uczucia. z każdym kolejnym dniem, staje się coraz większą i ważniejszą częścią mnie, bez której nie potrafiłabym żyć. uwielbiam kiedy nazywa mnie swoją, jak mówi, że kocha nad życie, jak nigdy nikogo. doskonale wie, że jest dla mnie wszystkim, moim prywatnym skarbem, dzięki któremu od nowa nauczyłam się kochać. dał mi szczęście, o którym kiedyś nawet bałam się marzyć

‘Uśmiechaj do mnie się  zabierz ode mnie lęk  Pokaż mi serce swe bo jest którędy biec’

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

‘Uśmiechaj do mnie się, zabierz ode mnie lęk Pokaż mi serce swe bo jest którędy biec’

Grzeczne dziewczynki piszą pamiętniki  niegrzeczne nigdy nie maja czasu..

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

Grzeczne dziewczynki piszą pamiętniki, niegrzeczne nigdy nie maja czasu..

Przez chłopaka  twoja najlepsza przyjaciółka może stać się twoim największym wrogiem..

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

Przez chłopaka, twoja najlepsza przyjaciółka może stać się twoim największym wrogiem..

Gdybym miała powiedzieć co to jest miłość to pewnie dostałabym naganne za używanie wulgaryzmów..

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

Gdybym miała powiedzieć co to jest miłość to pewnie dostałabym naganne za używanie wulgaryzmów..

Prawdziwy przyjaciel opieprzy jak ojciec  martwi się jak mama  wkurza jak siostra  irytuje jak brat  kocha bardziej niż twój chłopak..

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

Prawdziwy przyjaciel opieprzy jak ojciec, martwi się jak mama, wkurza jak siostra, irytuje jak brat, kocha bardziej niż twój chłopak..

Było jakoś koło 21. Wracałam zmęczona treningiem. Nagle usłyszałam wyłaniającą się z torby melodyjkę   zawsze dzwoniłeś  gdy wiedziałeś  że mam przechodzić przez  ten ciemny park. Czułam się wtedy bezpieczniej. Rozmawialiśmy  gdy nagle zobaczyłam grupę kolesi stojących przy ławce. Powiedziałam Ci o tym. Wiedziałam  że szykują  się kłopoty   kazałeś mi grać na czas i rozłączyłeś się. Zdziwiona szłam z trzęsącymi się nogami przed siebie. Typki zaczęli się do mnie rzucać. Próbowałam załagodzić sytuację  ale na marne. Zabrali mi torbę  nagle zobaczyłam jak w ich stronę biegnie grupa kolesi   to byli Jego kumple. Kojarzyłam ich  w pięć minut swoje rzeczy miałam z powrotem. Spytali  czy nic mi nie jest i zaprowadzili do domu. Byłam w szoku  non stop pytając:  Ale jak  skąd? . W końcu jeden z nich spojrzał na mnie mówiąc:  Masz tak zajebistego chłopaka  że dba o Ciebie nawet z odległości. Doceń to . Uśmiechnęłam się tylko pod nosem  a w oku zakręciła mi się łza..

loogiczniee dodano: 5 czerwca 2014

Było jakoś koło 21. Wracałam zmęczona treningiem. Nagle usłyszałam wyłaniającą się z torby melodyjkę - zawsze dzwoniłeś, gdy wiedziałeś, że mam przechodzić przez ten ciemny park. Czułam się wtedy bezpieczniej. Rozmawialiśmy, gdy nagle zobaczyłam grupę kolesi stojących przy ławce. Powiedziałam Ci o tym. Wiedziałam, że szykują się kłopoty - kazałeś mi grać na czas i rozłączyłeś się. Zdziwiona szłam z trzęsącymi się nogami przed siebie. Typki zaczęli się do mnie rzucać. Próbowałam załagodzić sytuację, ale na marne. Zabrali mi torbę, nagle zobaczyłam jak w ich stronę biegnie grupa kolesi - to byli Jego kumple. Kojarzyłam ich, w pięć minut swoje rzeczy miałam z powrotem. Spytali, czy nic mi nie jest i zaprowadzili do domu. Byłam w szoku, non stop pytając: "Ale jak, skąd?". W końcu jeden z nich spojrzał na mnie mówiąc: "Masz tak zajebistego chłopaka, że dba o Ciebie nawet z odległości. Doceń to". Uśmiechnęłam się tylko pod nosem, a w oku zakręciła mi się łza..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć