 |
|
kiedyś, marzyłam o tym, żebyś spojrzał na mnie, chociaż ukradkiem. abyś chociaż na krótki moment, zwrócił swoje błyszczące źrenice w moją stronę. dzisiaj kiedy, pożerasz mnie wzrokiem, pełna satysfakcji odgarniam, swoje blond włosy z ramion. napawam się Twoim cierpieniem. uwielbiam, tą subtelną formę sadyzmu.
|
|
 |
|
był mężczyzną, który przepraszał, mnie kiedy miałam zły humor. miewał wyrzuty sumienia, gdy przyniesione do łóżka przez niego kakao, poparzyło moje spierzchnięte wargi. mężczyzną, który przenosił mnie nad kałużami w obawie o zmoknięcie moich trampek i skrupulatnie, witający mnie każdego poranka pocałunkiem, twierdząc, że bez tego śniadanie nie ma smaku.
|
|
 |
|
- Karolina piach w pierogach! - Życie jest brutalne.
|
|
 |
|
Czasami znamy coś bardziej szokującego od skandalu- prawdę. Jedyną rzeczą bardziej szokującą od prawy są kłamstwa, które mówią ludzie, żeby ją ukryć
|
|
 |
|
Znajdę ten brakujący kawałek,
ale ciągle tęsknię za nim.
Tęsknię za nim, brakuje mi go
|
|
 |
|
Dobrze wiedziałeś, że łatwo mnie zranić. Jeden Twój podmuch i rozpadłam się jak domek z kart...
|
|
 |
|
Jesteś tym czego potrzebuję
jesteś moim numerem jeden
|
|
 |
|
kochanie, masz mnie. Nie chciałabym być nigdzie indziej bez Twoich ramion wokół mnie. ;*
|
|
 |
|
Uważaj tylko, żeby ta miłość nie zakończyła się kacem.
|
|
 |
|
kobieta zdolna do poświęceń, oddająca wszystko za odrobinę niczego
|
|
 |
|
Często zastanawiam się czy jest jeszcze coś, co mogę rozwalić. Bo jeśli tak to jestem pewna , że to tylko kwestia czasu.
|
|
|
|