głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pannape

Czasem się zastanawiam   czy naprawdę masz mnie w dupie   czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.

ihope dodano: 29 stycznia 2012

Czasem się zastanawiam , czy naprawdę masz mnie w dupie , czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.

i nawet nie wiesz jak boli mnie fakt  jak widzę  że z wartościowej dziewczyny stajesz się kurwą  przyjaciółko..  k j

karolinajestem dodano: 29 stycznia 2012

i nawet nie wiesz jak boli mnie fakt, jak widzę, że z wartościowej dziewczyny stajesz się kurwą, przyjaciółko../ k_j

zamiast wakacji na Krecie  nowych laptopów   oryginalnych ciuchów  willi z basenem  mercedesa z salonu  wolałabym prawdziwą rodzicielską miłość  tato.   k j

karolinajestem dodano: 29 stycznia 2012

zamiast wakacji na Krecie, nowych laptopów , oryginalnych ciuchów, willi z basenem, mercedesa z salonu, wolałabym prawdziwą rodzicielską miłość, tato. / k_j

I nie potrzebuję próbować niczego nowego żeby wiedzieć  że to z Tobą lepiej. Właśnie z Tobą czuję się najlepiej.   eeiiuzalezniasz

chujcietoobchodzi dodano: 29 stycznia 2012

I nie potrzebuję próbować niczego nowego żeby wiedzieć, że to z Tobą lepiej. Właśnie z Tobą czuję się najlepiej. ||eeiiuzalezniasz

Jestem tak cholernie szczęśliwa czując na sobie Jego wciąż tak samo zakochane spojrzenie.  eeiiuzalezniasz

chujcietoobchodzi dodano: 29 stycznia 2012

Jestem tak cholernie szczęśliwa czując na sobie Jego wciąż tak samo zakochane spojrzenie.||eeiiuzalezniasz

nawet najpodlejszym osobom nie życzę  by kiedykolwiek czuli się tak samotnie jak ja teraz...

tiririi dodano: 29 stycznia 2012

nawet najpodlejszym osobom nie życzę, by kiedykolwiek czuli się tak samotnie jak ja teraz...

Lubiła na niego patrzeć na każdą najmniejszą czynność jaką wykonywał.Jak moczył swoje różowe usta w kolejnym łyku piwa   jak brał kolejny buch który wyniszczał mu płuca   jak mrużył swoje szmaragdowe oczy gdy spoglądał na zachodzące słońce  jak uśmiechał się do ekranu telefonu a na jego policzkach powstawały malutkie dołeczki.Był tak cholernie nadzwyczajny ale jednak dla niej wyjątkowy.

ihope dodano: 28 stycznia 2012

Lubiła na niego patrzeć na każdą najmniejszą czynność jaką wykonywał.Jak moczył swoje różowe usta w kolejnym łyku piwa , jak brał kolejny buch który wyniszczał mu płuca , jak mrużył swoje szmaragdowe oczy gdy spoglądał na zachodzące słońce, jak uśmiechał się do ekranu telefonu a na jego policzkach powstawały malutkie dołeczki.Był tak cholernie nadzwyczajny ale jednak dla niej wyjątkowy.

momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność  a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno  że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.

abstracion dodano: 28 stycznia 2012

momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność, a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno, że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.

stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem  znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros  poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie  drżące  zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare  a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze  kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz  marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość  że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby  się  szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca  w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.

abstracion dodano: 28 stycznia 2012

stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.

Czasem nie mam pojęcia o czym mówisz  ale uwielbiam Cię słuchać.

ihope dodano: 28 stycznia 2012

Czasem nie mam pojęcia o czym mówisz, ale uwielbiam Cię słuchać.

Cwaniak? Dla mnie to ktoś kto powie Ci prosto w oczy   że mnie kocha i to przy kumplach.

ihope dodano: 28 stycznia 2012

Cwaniak? Dla mnie to ktoś kto powie Ci prosto w oczy , że mnie kocha i to przy kumplach.

I widzisz go  wysokiego  w szerokiej siwej bluzie z kapturem na głowie  w szerokich spodniach i zajebiście aroganckim spojrzeniu  które paraliżuje każdą część Twojego ciała i wiesz  że chciałabyś go mieć dla siebie  już tak na zawsze.

ihope dodano: 28 stycznia 2012

I widzisz go, wysokiego, w szerokiej siwej bluzie z kapturem na głowie, w szerokich spodniach i zajebiście aroganckim spojrzeniu, które paraliżuje każdą część Twojego ciała i wiesz, że chciałabyś go mieć dla siebie, już tak na zawsze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć