 |
|
- A zatem czego? - zapytała Jizell. - Czego trzeba, by przebić runy broniące dostępu do twego serca?
-Mężczyzny godnego zaufania. Takiego, którego będę mogła pocałować w policzek bez ryzyka, że następnego dnia rozpowie wszystkim kamratom, jak to mnie posuwał za stodołą. ”
— Malowany Człowiek, księga II
|
|
 |
|
I gdyby nie fakt, że potrafię być wredna, sprytna i upierdliwa, nie miałabym nic. Ale gdybym miała fajniejszy tyłek, dłuższe nogi i całkowity brak szacunku do samej siebie, zapewne miałabym wszystko.
|
|
 |
|
Cierpię na arytmię uczucia. Mam stwardnienie rozsiane emocji. I nieuleczalną wiarę, że kiedyś mi to minie.
|
|
 |
|
Nie lubię liczyć, bo w życiu czasem trzeba wierzyć w coś ponad wynik. Są jeszcze rzeczy, uczucia, chwile i myśli nieskończone.
|
|
 |
|
ból zżera od środka, łzy wysuszają policzki a tusz drażni oczy. ale czy tak miało być?
|
|
 |
|
Co sprawiło, że tak bardzo Go pokochałam? Nie odpowiem... bo nie potrafię. Każdego dnia zakochuję się w nim na nowo.
|
|
 |
|
wszystko co robi jest piękne
wszystko co robi jest prawidłowe
|
|
 |
|
Za hejty się nie obrażam, tak jak na chmury za deszcz.
|
|
 |
|
Hej kotku, spędźmy wspólnie święta. Ja będę zachwycony, a Ty będziesz wniebowzięta.
|
|
 |
|
j e s t e ś j a k n a p u s t y n i d e s z c z
|
|
 |
|
olejmy to, przyjedź rano, ogarnijmy zwrokiem ogrom tej głupoty wśród nas.
|
|
 |
|
wybaczam wam brak jointów ale nie brak zachowania
|
|
|
|