 |
|
Znikał z jej życia.Czy ona tego właśnie chce?
|
|
 |
|
W ciągu ostatnich, kilku miesięcy bardzo się zminiłam.Nie byłam już taka naiwna ani łatwowierna.Lecz nadal obawiałam sie konfrontacji.
|
|
 |
|
jeśli pójdziemy się przespacerować
wieczorem po plaży
Założę się, że moglibyśmy oświetlić niebo.
|
|
 |
|
To nie zazdrość,raczej poczucie niepewności.
|
|
 |
|
Rozmyślałam.Ostatnio sporo myślę.Wspominam.
|
|
 |
|
Ile to już czasu minęło? Miesiąc, dwa, trzy? A ty po tak długim czasie znowu przypominasz sobie o moim istnieniu? Jak śmiesz mnie przytulić wiedząc, że każdy twój dotyk pozostawia ślad na mojej skórze?! Jak śmiesz udawać, że nigdy nic nas nie łączyło? Upadłeś chyba na głowe myśląc, że znów dam ci sie wciągnąć w twoje gierki.
|
|
 |
|
Bałam sie spotkania z tobą, byłam przerażona, bo wiedziałam, że wystarczy 1 twoje słowo żebym znów była twoja. Na twoje nieszczęście, myliłam się, nie masz już na mnie wpływu.
|
|
 |
|
Najtrudniej jest zrezygnować. Jeśli chcesz czegoś najbardziej na świecie i akurat trafia się okazja. Wiesz, że powinnaś odmówić już dawno, ale czy tego chcesz?
|
|
 |
|
Każdy ma swoją historie, każdy ma swoją opowieść, po prostu nie każdego da się słuchać.
|
|
 |
|
A niedziele są na tęsknoty.
|
|
 |
|
Dokąd uciec, by uciec naprawdę...?
|
|
 |
|
Pewnego dnia będę na tyle silna , by spojrzeć Ci w oczy i z uśmiechem powiedzieć " Cześć " . Tak po prostu . Bez bólu i tęsknoty .
|
|
|
|