przykładasz linę do krtani, brak zahamowań, wieczność sekund i tysiące myśli na wskroś przebijające czaszkę. w pięść zaciskasz dłonie, cisza, ciało zawisa w bezruchu, to twój wybór, twój ruch. / Endoftime.
Estera czy jak Ci tam RZĄDZISZ < 3. hahaha . yeah . Nawet
Czesław się popłakał ! . I powiedźcie mi ,że ludzie homoseksualni nie są tak samo boscy ?! < 33