 |
|
Oglądając nasze wspólne zdjęcia zrobiło mi się przykro. Widziałam siebie taką szczęśliwą, uśmiechniętą, nie pragnącą niczego więcej. Miałam przy sobie całe szczęście. Widzisz te iskierki w oczach, to na twój widok. Tak bardzo za tobą tęsknie. / j.
|
|
 |
|
Pamiętam jak mnie delikatnie dotykałeś. Chce czuć twój dotyk wiecznie. / j.
|
|
 |
|
Natknęłam sie dziś na nasze wspólne zdjęcia i wiesz.. tak troche mi jest żal. Nie tego, że tak się skończyło ale tego, że pozwoliliśmy się poddać nie walcząc dalej. Dzisiaj pozostają nam tylko wspomnienia.. Za kilka lat chce wrócić do tych wspomnień, nawet przeżyć nowe, z tobą, z tym samym chłopakiem, może troche dojrzalszym, bardziej mnie kochającym.. / j.
|
|
 |
|
Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj.Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj.Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. Tylko się nie zakochaj. KURWA ZA PÓŹNO. /kokaiina
|
|
 |
|
Dostałam sms;a . Cuzlam, że to On. Zanim odblokowałam klawiaturę minęło dobre parę sekund, bo dwa razy wyleciał mi z rąk. Gdy kilknęłam ' pokaż' i upewniłam się już, że to On, serce mi stanęło w poprzek. /kokaiina
|
|
 |
|
Skończyłam praktyki i poszłam na przystanek, kiedy czekałam na autobus, uświadomiłam sobie, że przez cały dzień nie było momentu w którym bym o Nim nie myslała. Analizowałam każde Jego spojrzenie w moim kierunku, każdy dotyk, każdy pocałunek, gest. Przez cały dzień pragnęłam tylko Jego widoku, Jego ramion, Jego ust na moich ustach. Miałam ochotę zajebać baranka o mur, pomyślałam ' no, to się kurwa nieźle wjebałam'/kokaiina
|
|
 |
|
Otwieram oczy, które co chwilę same się zamykają, to chyba przez to zmęczenie, rozglądam się dookoła, jestem na naszym mieszkaniu, są wszyscy znajomi, ktoś mnie przytula, to Ty, kurwa co Ty tu robisz, to nie Twoje miejsce, pytam skąd tu się wziąłeś, odpowiadasz, że się o mnie martwiłeś, że dzwoniłeś, że nie odbierałam, a przecież dobrze wiedziałeś gdzie mnie szukać. Uśmiecham się jedynie i czuję Twoje dłonie na moich ramionach, Twój policzek na moim policzku, czuję to wszystko i lecą mi łzy i już nie wiem czy dlatego, że jestem tak pijana, czy dlatego, że to nie tak powinno być. I płaczę, a Ty mnie uspokajasz, ale tu nie powinno być Ciebie, przecież ja kocham innego, jak mam Ci to powiedzieć, jesteś dla mnie tak dobry, ale moje serce jest już tak zszarpane, że nie jestem w stanie tak po prostu przestać Go kochać. I miałam przestać, ale biorę jointa od kolegi, nie chcę już czuć, to wszystko nie jest tak jak miało być, bo to On miał mnie tulić, miał się martwić. Kurwa mać. / believe.me
|
|
 |
|
Mówił, że ma piękne oczy, więc dlaczego nic nie robi skoro widzi w tych pięknych oczach miliony łez? / j.
|
|
|
|