głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pacific

tak nieidealni. a zarazem totalnie perfekcyjni.

nikiiix3 dodano: 26 luty 2011

tak nieidealni. a zarazem totalnie perfekcyjni.

Kłócili się  było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię  tak mocno  że aż się cofnął  ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1 80 cm krzyczało coś do niej powodując  że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą  a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!' Zabrakło jej tchu. Wyprostował się ścisnął dłonie w pięści i czekał. 'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!' Podparła się pod boki. Widziała jego żyły na szyi słyszała  jak głośno oddycha a jego oczy zdawały się mówić  że ma ochotę coś rozjebać. Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju. Był już w kuchni  kiedy krzyknęła najgłośniej  jak mogła  Kocham Cię! No kocham Cię  do jasnej cholery!' Wrócił się. Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham  no.' Szepnęła bardziej do siebie. Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.

nikiiix3 dodano: 26 luty 2011

Kłócili się, było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię, tak mocno, że aż się cofnął, ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1,80 cm krzyczało coś do niej powodując, że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą, a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!' Zabrakło jej tchu. Wyprostował się,ścisnął dłonie w pięści i czekał. 'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!' Podparła się pod boki. Widziała jego żyły na szyi,słyszała, jak głośno oddycha,a jego oczy zdawały się mówić, że ma ochotę coś rozjebać. Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju. Był już w kuchni, kiedy krzyknęła najgłośniej, jak mogła "Kocham Cię! No kocham Cię, do jasnej cholery!' Wrócił się. Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham, no.' Szepnęła bardziej do siebie. Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.

nie rozpaczaj. żyj tak żeby widział co stracił.

nikiiix3 dodano: 26 luty 2011

nie rozpaczaj. żyj tak żeby widział co stracił.

to lampka nocna  która oświetla mi klawiaturę  gdy rozmawiam z Tobą po nocach. a to mój kubek. wspominam i marzę pijąc z niego herbatę. dlatego proszę  do cholery wejdź  powiedz  że mnie kochasz i zostań ze mną. do końca świata i o jeden dzień dłużej.

nikiiix3 dodano: 26 luty 2011

to lampka nocna, która oświetla mi klawiaturę, gdy rozmawiam z Tobą po nocach. a to mój kubek. wspominam i marzę pijąc z niego herbatę. dlatego proszę, do cholery wejdź, powiedz, że mnie kochasz i zostań ze mną. do końca świata i o jeden dzień dłużej.

to uczucie  kiedy rozmawiasz ze starym przyjacielem i zdajesz sobie sprawę  jak bardzo twoje życie się zmieniło .

nikiiix3 dodano: 26 luty 2011

to uczucie, kiedy rozmawiasz ze starym przyjacielem i zdajesz sobie sprawę, jak bardzo twoje życie się zmieniło .

A różnica między nami jest taka: Gdy Ty się napierdolisz  przypominasz sobie o mnie  A gdy ja się napierdolę  zapominam o Tobie.

nikiiix3 dodano: 26 luty 2011

A różnica między nami jest taka: Gdy Ty się napierdolisz, przypominasz sobie o mnie, A gdy ja się napierdolę, zapominam o Tobie.

jeszcze jedno słowo kotku  a zawołam kolegę  żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni  czyż nie?

abstracion dodano: 26 luty 2011

jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?

laska  która nadstawia dupę nawet facetowi ze szkolnego sklepiku  obraża mnie kipiąc zazdrością. w takich momentach mam ochotę zanurzyć się w wannie po brzegi wypełnionej wódką i wkroczyć do akcji z karabinem. oczywiście tak  żeby nie połamać sobie paznokci. bo nie wybaczyłam bym suce  gdybym musiała przez nią użyć pilnika.

abstracion dodano: 26 luty 2011

laska, która nadstawia dupę nawet facetowi ze szkolnego sklepiku, obraża mnie kipiąc zazdrością. w takich momentach mam ochotę zanurzyć się w wannie po brzegi wypełnionej wódką i wkroczyć do akcji z karabinem. oczywiście tak, żeby nie połamać sobie paznokci. bo nie wybaczyłam bym suce, gdybym musiała przez nią użyć pilnika.

w dzisiejszym świecie normalny człowiek ma opinie psychola .

sysku dodano: 26 luty 2011

w dzisiejszym świecie normalny człowiek ma opinie psychola .

uwielbiam być samotna   bo wtedy można się bawić .

sysku dodano: 26 luty 2011

uwielbiam być samotna , bo wtedy można się bawić .

  Wiesz  mamusiu  ja to jestem taka mała dziwka.    Dlaczego ?!    A bo ja to się wszystkiemu dziwię .  mała

sysku dodano: 26 luty 2011

- Wiesz, mamusiu, ja to jestem taka mała dziwka. - Dlaczego ?! - A bo ja to się wszystkiemu dziwię ./ mała ;*

leżałam rozwalona na kanapie i oglądałam prosto w serce kiedy to ktoś wszedł do domu nie zamykając drzwi. spojrzałam za siebie  ale nikogo nie było.   znowu sobie łapą otworzyłeś głupku jeden?!   warknęłam i spojrzałam na psa  który w sumie spał w moich nogach od jakiś kilkunastu minut.   mhm  dziwne.   powiedziałam sama do siebie  wstając i zamykając wejściowe drzwi. wtedy zobaczyłam na ziemi małą karteczkę na której była strzałka na prosto. spojrzałam przed siebie i znów zobaczyłam kawałek kartki na której były znów strzałki i tak ciągle i ciągle. szłam chodnikiem bez butów  ani bez żadnej kurtki. ludzie gapili się na mnie jak na idiotkę. wtedy ktoś wyskoczył zagradzając mi drogę. miał zasłoniętą twarz wielkim miśkiem i moimi ulubionymi czekoladkami. rzuciłam się na niego i zaczęłam go całować.   kocham Cię kocie!   rzuciłam do niego  a on śmiejąc się wyjąkał tylko   udusisz mnie mała!

sysku dodano: 26 luty 2011

leżałam rozwalona na kanapie i oglądałam prosto w serce kiedy to ktoś wszedł do domu nie zamykając drzwi. spojrzałam za siebie, ale nikogo nie było. - znowu sobie łapą otworzyłeś głupku jeden?! - warknęłam i spojrzałam na psa, który w sumie spał w moich nogach od jakiś kilkunastu minut. - mhm, dziwne. - powiedziałam sama do siebie, wstając i zamykając wejściowe drzwi. wtedy zobaczyłam na ziemi małą karteczkę na której była strzałka na prosto. spojrzałam przed siebie i znów zobaczyłam kawałek kartki na której były znów strzałki i tak ciągle i ciągle. szłam chodnikiem bez butów, ani bez żadnej kurtki. ludzie gapili się na mnie jak na idiotkę. wtedy ktoś wyskoczył zagradzając mi drogę. miał zasłoniętą twarz wielkim miśkiem i moimi ulubionymi czekoladkami. rzuciłam się na niego i zaczęłam go całować. - kocham Cię kocie! - rzuciłam do niego, a on śmiejąc się wyjąkał tylko - udusisz mnie mała!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć