głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pacific

Świat się skurwił  Ty nie musisz .

sysku dodano: 13 marca 2011

Świat się skurwił, Ty nie musisz .

Pamiętaj mała.  Jeżeli Cię skrzywdził raz zrobi to i po raz drugi.

sysku dodano: 13 marca 2011

Pamiętaj mała. Jeżeli Cię skrzywdził raz zrobi to i po raz drugi.

Ona trząsła się  a on myslał ze z zimna i przytulił ją.  Nie wiedział  że tak na nią działał.

sysku dodano: 13 marca 2011

Ona trząsła się, a on myslał ze z zimna i przytulił ją. Nie wiedział, że tak na nią działał.

ogarnąć się w 15 minut i wyglądać cudownie  wziąć ostatni  duży gryz tosta z dżemem     dać szybkiego buziaka facetowi marzeń z plakatu  wybiec z domu na ulicę     spędzić dzień w pracy  którą będę uwielbiać i wrócić do ciepłego  przytulnego domu.    przytulić najsłodszego kota  walnąć się na kanapę włączając telewizor  złapać telefon i odczytać:    zaraz będę  wychodzimy do kina skarbie.    tak  właśnie tego chcę za 10 lat...

sysku dodano: 13 marca 2011

ogarnąć się w 15 minut i wyglądać cudownie, wziąć ostatni, duży gryz tosta z dżemem, dać szybkiego buziaka facetowi marzeń z plakatu, wybiec z domu na ulicę, spędzić dzień w pracy, którą będę uwielbiać i wrócić do ciepłego, przytulnego domu. przytulić najsłodszego kota, walnąć się na kanapę włączając telewizor, złapać telefon i odczytać: zaraz będę, wychodzimy do kina skarbie. tak, właśnie tego chcę za 10 lat...

często nic mi nie dolega . nic oprócz totalnego pierdlu w psychice i awarii w uczuciach .

sysku dodano: 13 marca 2011

często nic mi nie dolega . nic oprócz totalnego pierdlu w psychice i awarii w uczuciach .

zastanawia mnie jedna rzecz  co kryje się w Twoich myślach gdy tak podniecająco się do mnie uśmiechasz.

sysku dodano: 13 marca 2011

zastanawia mnie jedna rzecz, co kryje się w Twoich myślach gdy tak podniecająco się do mnie uśmiechasz.

Pojęcie wstydu jest dla mnie z innej galaktyki.

sysku dodano: 13 marca 2011

Pojęcie wstydu jest dla mnie z innej galaktyki.

End. Ende. Finalement. Fin. Fine. Sof. Lub po prostu K O N I E C .

sysku dodano: 13 marca 2011

End. Ende. Finalement. Fin. Fine. Sof. Lub po prostu K O N I E C .

Kiedy osoba na której nam zależało odwraca się    od nas próbujemy znaleźć wyjaśnienie     ale tak naprawdę nigdy nie dowiesz się dlaczego odszedł.

sysku dodano: 13 marca 2011

Kiedy osoba na której nam zależało odwraca się od nas próbujemy znaleźć wyjaśnienie, ale tak naprawdę nigdy nie dowiesz się dlaczego odszedł.

Grając na gitarze zapominam o teraźniejszości .. To jest jak spadanie w otchłań.. Uzależnia .

sysku dodano: 13 marca 2011

Grając na gitarze zapominam o teraźniejszości .. To jest jak spadanie w otchłań.. Uzależnia .

było pochmurne popołudnie wzięłam do ręki słuchawki i postanowiłam iść na spacer. podążyłam w stronę pobliskiego parku i usiadłam na jednej z ławek. brakowało mi Ciebie. rodzice zawsze wszystko nam komplikowali. wsłuchałam się w tekst piosenki i zamknęłam ...oczy. po chwili usłyszałam dziwnie znajomy śmiech. otworzyłam oczy i dostrzegłam jakąś laskę u Twojego boku. o dziwo nie wpadłam w histerie. wystukałam jedynie wiadomość  nie wspominałeś  że rodzice dali Ci jakąś sukę pod opiekę.  po jej przeczytaniu rozejrzałeś się dookoła i Twoje przerażone oczy zatrzymały się na mnie. wstałam z miejsca i ruszyłam w stronę domu. dostawałam coraz to więcej wiadomości od ciebie lecz zaśmiałam się tylko gorzko i wyrzuciłam kartę sim do śmieci. dopiero wtedy zauważyłam łzy spływające po moim policzku. odwróciłam się  lecz Ciebie nie było. właśnie wtedy zaczęłam nowy etap w swoim życiu.

sysku dodano: 13 marca 2011

było pochmurne popołudnie wzięłam do ręki słuchawki i postanowiłam iść na spacer. podążyłam w stronę pobliskiego parku i usiadłam na jednej z ławek. brakowało mi Ciebie. rodzice zawsze wszystko nam komplikowali. wsłuchałam się w tekst piosenki i zamknęłam ...oczy. po chwili usłyszałam dziwnie znajomy śmiech. otworzyłam oczy i dostrzegłam jakąś laskę u Twojego boku. o dziwo nie wpadłam w histerie. wystukałam jedynie wiadomość "nie wspominałeś ,że rodzice dali Ci jakąś sukę pod opiekę." po jej przeczytaniu rozejrzałeś się dookoła i Twoje przerażone oczy zatrzymały się na mnie. wstałam z miejsca i ruszyłam w stronę domu. dostawałam coraz to więcej wiadomości od ciebie lecz zaśmiałam się tylko gorzko i wyrzuciłam kartę sim do śmieci. dopiero wtedy zauważyłam łzy spływające po moim policzku. odwróciłam się, lecz Ciebie nie było. właśnie wtedy zaczęłam nowy etap w swoim życiu.

siadając na ławce czekała na autobus . tego dnia nie przeszkadzało jej   że spóźnił się on kilka minut . powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół   odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie   niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok   by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść . wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie . chciała się wyłączyć zupełnie   przestać myśleć   przestać oddychać a co najważniejsze   przestać czuć . jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata   nie miała sił dłużej w nim żyć . stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku . nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie   dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą . nawet ona nie pomogła   bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie . w myślach wyzywała się od najgorszych   bo przecież miała być silna .

sysku dodano: 13 marca 2011

siadając na ławce czekała na autobus . tego dnia nie przeszkadzało jej , że spóźnił się on kilka minut . powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół , odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie , niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok , by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść . wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie . chciała się wyłączyć zupełnie , przestać myśleć , przestać oddychać a co najważniejsze - przestać czuć . jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata , nie miała sił dłużej w nim żyć . stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku . nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie , dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą . nawet ona nie pomogła , bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie . w myślach wyzywała się od najgorszych , bo przecież miała być silna .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć