 |
|
ciekawa jestem co napiszesz w swoim CV pod rubryczką 'umiejętności'. biegła znajomość i obsługa męskiego krocza?
|
|
 |
|
wystarczy żebyś powiedział, że mnie kochasz. nic więcej. nie musisz pierdolić jakiś zbędnych farmazonów, że jestem Twoim uzależnieniem, tlenem i chuj wie czym jeszcze.
|
|
 |
|
zróbmy wielkie bum, eksplodujmy tu, na chodniku,
na krawężniku, gdzie tesknot bez liku, pękając po cichu.
|
|
 |
|
spotkałam się z tobą , " musimy pogadać " powiedziałam poważnie . zapytałeś o co chodzi . chwile się wachałam , jednak chwyciłeś mnie za ręce , patrząc głęboko w oczy i powiedziałeś , że mam Ci powiedzieć . " dobra , jestem w .. CIĄŻY . " . wpatrywałeś się we mnie z wieeelkimi oczami . wypuściłeś powoli powietrze mówiąc : spoko , poradzimy sobie jakoś , chyba . - nie wierzyłam własnym uszom . jezu jezu jezu jaki on niesamowity ! - krzyczałam w myślach . walnęłam cię w ramię wrzeszcząc : PRIMA APRILLIS IDIOTO ! patrzałeś na mnie chwilę jak na wariatkę po czym powiedziałeś spokojnie : nienawidzę cię . - skarbie , kochasz , kochasz - odpowiedziałam z uśmiechem . wziąłeś mnie na ręce , zacząłeś biec i krzyczeć NIENAWIIIDZĘ . piszczałam jak głupia . rzuciłeś mnie na łóżko , pochylając się nade mną , mówiąc : kocham oczywiście że kocham. w chuj mocno, no i zaczęliśmy się całować . najcudowniejsze prima aprillis w moim życiu !
|
|
 |
|
Bywa, że marzenia o rycerzu i białym koniu przekreśla romans ze stajennym .
|
|
 |
|
mam słabość do Ciebie całego, do twoich oczu, włosów, ruchów, gestów, mowy, wszystko mnie w tobie interesuje, zaczynając nawet od koloru twoich majtek. Wszystko mnie w tobie kręci, nie moja wina, że jesteś taki fajny, no ej.
|
|
 |
|
znasz mnie zaledwie na poziomie podstawowym więc nie wmawiaj każdemu , że wiesz o mnie wszystko.
|
|
 |
|
Naprawdę jest ciężko , często nie daje rady , wiedziałam , że świat ma wady ale bez przesady.
|
|
 |
|
im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
|
|
 |
|
Chciałabym siedzieć z Tobą na krawężniku, pod wieczór, gdy nagrzany asfalt pachnie
w ten charakterystyczny sposób, a plamy od benzyny na ulicy krzyczą kolorami tęczy .
|
|
 |
|
W mojej głowie jest burdel, myśli zaczynają się nawzajem gwałcić.
|
|
 |
|
i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że jest chujowo.
|
|
|
|