 |
|
„Nie ma niczego takiego jak piękno, szczególnie w ludzkiej twarzy... tym, co nazywamy fizjonomią. To tylko matematyczny i abstrakcyjny układ cech. Np., jeśli nos za bardzo nie wystaje, boki są kształtne, jeśli małżowiny uszne nie są zbyt duże, jeśli włosy są długie... to taka ułuda generalizacji. Ludzie uważają niektóre twarze za piękne, chociaż tak naprawdę, w ostatecznym rachunku, wcale piękne nie są. Matematycznie równają się zeru. "Prawdziwe piękno pochodzi, oczywiście, z charakteru. Nie z kształtu brwi. Tak wiele kobiet, o których powiedziano mi, że są piękne... cholera, jakbym patrzył w talerz zupy. Nie ma niczego takiego jak brzydota. Jest coś zwanego deformacją, ale zewnętrzna "brzydota" nie istnieje... Rzekłem.”
- Charles Bukowski
|
|
 |
|
Łatwo pisze się tylko o dziwkach, pisanie o wartościowej kobiecie to już nie taka prosta sprawa./Charles Bukowski
|
|
 |
|
Myślała o tym, że spotkała – zupełnie przypadkowo – niezwykłego człowieka. Że chciałaby, aby był na zawsze. Na wieczność. Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna jak przy nikim na świecie.
|
|
 |
|
nie jestem dobra. i to wszystko? to wszystko jest dla mnie nowe. i jestem niezdecydowana, bo we wszystkim widzę osiem stron. i nigdy nie byłam dziewczyną, którą wybierano do tańca. i na to się decydujesz, wybierając mnie. myślałam, że nikt tego nie będzie chciał. ale ja chcę ciebie./deliberacja
|
|
 |
|
za często o nim myśle. za często jak na osobe której potencjalnie nie znam. i uświadamiam sobie ze to juz kolejny tydzien kiedy widzę go a serce wie że on mógłby być lekiem na moje blizny. i przecież ja chyba zwariowałam nie znam go a o nim myśle, a jego uśmiech pojawia się w mojej wyobraźni, serce przyśpiesza i czuje lekką namiastkę szczęścia. ale nie , przecież nie mogę, on nie będzie mój. nie powinnam tak się zatracać, nie moge sobie robić nadzieji. ale te oczy, kurwa ile bym dała zeby mieć je na własność. [ kocham_skurwiela ]
|
|
 |
|
nie mówi się o tym.nie mówi się słów w które naiwnie się wierzy. nie mówi się o nocnych monologach. nie mówi się o bezsennych nocach. nie mówi się najgłębiej skrywanych tajemnicach. nie mówi się o zawartości serc. nie mówi się o krwawych bitwach rozgrywanych każdego dnia w duszy. mówi się o tym o czym chcą ludzie. czyli w zasadzie o niczym. /whoami
|
|
 |
|
Musisz mi pomóc, bo czuje się jak Bóg, który harował przez tydzień - i nie stworzył świata...
|
|
 |
|
może to głupie, ale czasem coś się udaje dlatego, że wierzysz, że się uda. to chyba najlepsza definicja wiary jaką znam./?
|
|
 |
|
Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swoją żonę, bo kiedyś tak zdecydowałem: Będę kochał właśnie ciebie./enndorfine
|
|
 |
|
"Palce wskazujące obu rąk dwa razy pod obojczyk, potem dwa razy w kierunku rozmówcy. 'Kocham Cię'. To takie proste..." // Cytat z książki pt.: "Samotność w sieci" Janusz L.Wiśniewski.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że ubierzesz wysokie, czerwone szpilki, elegancką białą sukienkę, rozpuścisz długie, delikatne fale na ramiona, muśniesz usta ostrą, czerwoną szminką i wyjdziesz. Wyjdziesz po to, żeby złapać miłość, żeby puścić do niej oko, rzucić kartkę z numerem, może oddzwoni? Może. Może to nie będzie miłość? Pamiętaj. Miłość złapie Cię wtedy, kiedy nie będziesz jej gonić. Wstaniesz rano z poplątanym kokiem na głowie, rozmazanym makijażem, założysz sprane dżinsy i luźną koszulkę, wyjdziesz po bułki do sklepu na rogu, potkniesz się, a ona poda Ci rękę. To będzie miłość./i.love.m
|
|
|
|