 |
|
Kochany brzuszku, przpraszam za te wszystkie motyle. Kochana poduszko, przepraszam za te wszystkie łzy. Kochane serce, przepraszam za cały ten bałagan. Kochany mózgu, miałeś rację
|
|
 |
|
Siedzieli całą paczką na murku koło Biedronki. Przyszedł gościu, który od wieków do niej zarywa, a którego od wieków zlewała. Jakie było jego zdziwienie, gdy w końcu przystała na jego zaloty. Biedny chłopak, nie wiedział, że właśnie jest wykorzystywany. Pozwalała sobie na dotykanie jej włosów, czy dłoni. Czuła obrzydzenie, ale też satysfakcję, bo ten najważniejszy patrzył. Nagle wstał. Spojrzała na niego zdezorientowana. 'Zmywam się na chatę, 3manko.' Powiedział sucho. Po 15 minutach dostała sms'a o treści: 'Zajebie mu, naprawdę mu zajebię. Albo zabiję, mogę go zabić?' Uśmiechnęła się do siebie. Znów poczuła, jak ten głaszcze ją po dłoni. 'Odwal się.' Warknęła. Zignorowała jego zdziwiony wzrok. Myśląc o sms'ie zamknęła oczy. Serce tłukło się między żebrami.
|
|
 |
|
Nie trać czasu dla kogoś kto nie ma go dla ciebie.
|
|
 |
|
najgorsze jest to, że nawet nie stać Cię na uśmiech czy powiedzenie przelotnego 'cześć' kiedy się mijamy. a przecież kiedyś żyliśmy tylko dla siebie
|
|
 |
|
nienawidzę Cię, ale masz najładniejsze oczy na świecie.
|
|
 |
|
Ona musiała się zauroczyć, ale zawsze odwracała wzrok kiedy patrzył jej w oczy. Chciała dać mu znak i wyrazić wszystko, ale zawsze rezygnowała kiedy on stał blisko.
|
|
 |
|
Bo to dzięki Tobie na mojej twarzy znowu pojawił się uśmiech.!
|
|
 |
|
żeby mnie uszczęśliwić, wystarczy Twoje jedno spojrzenie.
|
|
 |
|
Przyjaciel to ten, który poświęci dla Twoich łez swój uśmiech...
|
|
 |
|
uwielbiam to uczucie gdy wiem, że patrzysz na mnie o kilka sekund dłużej niż ja na Ciebie.
|
|
 |
|
I tak to jest , gdy pozwolisz swemu sercu wygrać walkę z rozumem ... a potem naucz się cierpieć w ciszy , by nikt nie czuł się winny Twym łzom .
|
|
 |
|
Teraz już wiem, pomyliłam się wierząc w to, że kiedyś będziesz mój .
|
|
|
|