 |
|
Wszystko czego chcę to osiągnąć spokój ducha, zrozumieć sam siebie, głosu swego serca słuchać
|
|
 |
|
Osoby, które poznajemy przez przypadek, zazwyczaj robią najwięcej zamieszania w naszym życiu.
|
|
 |
|
Ile dla Niej jestem wart?i gdzie uciekł życia sens? Czemu to trafiło na mnie?czemu piękno znikło gdzieś? Czemu tak wiele pękło a ten świat równa się piekło? ej...jest mi ciężko.
|
|
 |
|
Szanuj każdy dzień, nie zgub się w narkotykach, Planuj każdy krok, chaos potrafi zabijać.
|
|
 |
|
Ona jest kurwą Zło Wlazło jej w dupsko Jest zwykłą szmatą, suczką Ona jest kurwą Co z tego że ładniutką Kocha ciebie, kocha jego, kocha krótko.
|
|
 |
|
Złap mnie za rękę, spędźmy noc pod gwiazdami, tylko Ty i ja, uśpieni lasu szumami.
|
|
 |
|
Obok Ciebie czuję się na lajcie, obok Ciebie palę sobie gandzię
|
|
 |
|
pierwsza zależność jaka powinna zniknąć z tego świata, a mianowicie to, że zbyt często jesteśmy nikim dla tych, którzy są dla nas wszystkim.
|
|
 |
|
Nie układało się między nami od dawna, w a mgnieniu oka zastąpiła mnie nic nie warta panna. / immoreelverbeelding
|
|
 |
|
ile musisz stracic szans, by tą jedna wykorzystac ?
|
|
 |
|
znów nadchodzi ten dzień, w którym największą trudność sprawi mi przełamanie się. będę zmuszona uspokoić serce, zacisnąć pięści, wierząc, że to pomoże zatrzymać napływające do oczu łzy. pójdę tam późnym wieczorem, żeby móc porozmawiać z nim na osobności. położę na pomniku dobrą whiskey i drżącymi rękoma odpalę papierosa. zacznę się zwierzać i opowiadać wszystko to, co przeżyłam. będę się uśmiechać, wspominając poprzednią jesień, kiedy jeszcze tutaj byłeś. opowiem ci, co u mojej mamy, która tak bardzo cię lubiła. następnie wezmę łyka mocnego alkoholu, szklącymi oczami podsumowując, że w zasadzie wszystko jest okej. a później przeproszę za moje głupie gadanie i zawracanie ci głowy. przecież jesteś w niebie, obiecałeś być moim Aniołem Stróżem. wiesz gdzie tak naprawdę jestem, gdy mówię, że wychodzę do znajomych. co czuję, kiedy szepczę, że jest dobrze. wiesz, jak bardzo mi Ciebie brakuje, przyjacielu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
jaram się tobą jak palacze Holandią
|
|
|
|