 |
|
trudno mówić o przyszłości, tuż za plecami mając przeszłość.
|
|
 |
|
nie wiem co mam sądzić, kiedy mówisz o problemach, z pozoru błahych dla mnie bo nie potrafię dostrzec tej wagi, skupiając się na tym co mam dotychczas.
|
|
 |
|
po raz ostatni popatrzę na twoje wargi biegnąc drogą nienawiści, byle jak najdalej ciebie.
|
|
 |
|
tato popatrz na mnie, popatrz na jakiego wyrosłam człowieka. teraz powiedz mi czy spełniłam twoje oczekiwania, bo bez tego sama nie chcę iść przez świat.
|
|
 |
|
czasem zapamiętać nie mam siły. lubię zapominać chwile.
|
|
 |
|
kiedy wciskam gaz i puszczam głośniej stare numery, myślę o nim jeszcze raz. świat znika szybciej w odbiciu lusterek.
|
|
 |
|
spuszczaj wzrok, gdy mnie mijasz.
|
|
 |
|
z podniesioną głową, nadmierną dumą mówię jak dobrze mi się układa.
|
|
 |
|
najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.
|
|
|
|