 |
|
To jest świat naszych marzeń, który legł w gruzach człowiek, coraz więcej bólu, aż przestajesz czuć cokolwiek, ciepłej wódki duży haust, idę przez to w ciemno, nie jestem sam bliscy zmarli są już zemną. Oni dają mi siłę kiedy nie mam jej już, tych kilka straconych dusz, wzbijam w powietrze kurz, żeby funkcjonować ty też musisz pić, bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć. Stoisz w oknie wspominasz, patrzysz na ten cmentarz, pamiętasz nadzieja umierała Ci na rękach. Klękasz, z oka odrywa się łza, dłonie na kolanach, nie wygładzą kantów dnia .
|
|
 |
|
Boże, jak ja kocham wakacje. Te codzienne przypały, za to, że przyszłam pijana do domu. Te wieczorne libacje i przetańczone noce. Bieganie po nocy po mieście i pyskowanie do sąsiadów. Tą świadomość, że moge iść późno spać, bo nie muszę iść rano do szkoły. Codzienny wjazd na chate przez znajomych. Wypady nad wodę całą paczką. Opijanie dnia dzisiejszego, wczorajszego i jutrzejszego. Budzenie się w środku w nocy w lesie ze znajomymi i to zdziwienie, że skąd ja się tu wzięłam. A i nawet tygodniowe wakacje z rodziną, niby bez picia, ale zawsze się coś przemyci. Nawet te pokręcone włosy, a najbardziej opalone ciało. I Boże, czemu kazałeś mi czekać na to cały rok .
|
|
 |
|
I obiecaj mi, że nigdy nie będziesz słaba, że nigdy się nie poddasz, i że będziesz walczyć do końca, o to co kochasz, co jest dla Ciebie najważniejsze
|
|
 |
|
Nigdy nie opowiadaj nikomu o Twoich problemach. 20 % ludzi ma to w dupie, a pozostałe 80 % cieszy się, że nic Ci nie wychodzi .
|
|
 |
|
- Tatusiu, a kiedy aniołki oddadzą mamusię ? - Są pytania w życiu, których nigdy byśmy nie chcieli usłyszeć .
|
|
 |
|
Najbardziej czego teraz potrzebuję, to żeby ktoś mnie przytulił, ale tak mocno. / newyorkmycity
|
|
 |
|
Uważaj na facetów, maleńka. To takie dziwne stworzonka, którzy magią swoich oczu potrafią wyczarować uśmiech przez łzy, miłość po grób i wieczne oddanie. Ale te dziwne stworzonka, mają tendencjędo wieszania sobie majtek kolejnych naiwniaczek, które uwierzyły w ich"kocham Cię, ślicznotko", na ścianach - jak trofea myśliwskie.
|
|
 |
|
kochasz prawdę choćby i gorzką. jesteś mi panią psycholog, nie psycholożką, nie dasz wcisnąć sobie kitu/ choćby cały świat go chwalił i choć za dużo piję, Ty za dużo palisz.
|
|
 |
|
Szczerze? Nienawidzę wysłuchać, że zasługuję na jakiegoś lepszego, bo ja nie chcę lepszego, chcę Jego! / newyorkmycity
|
|
 |
|
Jest, było, minęło. Magia kurwa. / newyorkmycity
|
|
|
|