głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ostatnispacer

Mam tysiąc wrogów  a przyjaciół może paru  ale takich co na zabój  a nie tylko do browaru   Kacper HTA

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Mam tysiąc wrogów, a przyjaciół może paru, ale takich co na zabój, a nie tylko do browaru / Kacper HTA

Jesteś wolny  ale wolność to nie zawsze brak bólu  czasem brak bólu ciągnie nas w dół do ogółu.   Rover

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Jesteś wolny, ale wolność to nie zawsze brak bólu, czasem brak bólu ciągnie nas w dół do ogółu. / Rover

Ta rana się nie goi  tylko boli jeszcze bardziej.   Kali

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Ta rana się nie goi, tylko boli jeszcze bardziej. / Kali

Ej brak mi ciebie i choć tamto już nie wróci . chce zapomnieć i kurwa przestać się smucić .   Blizna

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Ej brak mi ciebie i choć tamto już nie wróci . chce zapomnieć i kurwa przestać się smucić . / Blizna

Czasem tracę wiarę  chcąc zapomnieć o wszystkim.. o tym kim byłem kiedyś  kim jestem bo czasem czuję się nikim.   Blizna

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Czasem tracę wiarę ,chcąc zapomnieć o wszystkim.. o tym kim byłem kiedyś, kim jestem bo czasem czuję się nikim. / Blizna

Przykro mi  nie powstrzymam serca.   Tłoku

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Przykro mi, nie powstrzymam serca. / Tłoku

Zacząłem potrzebować tego na co mówisz bliskość.. Z nadzieją w sercu  a w oczach z iskrą..  Miuosh

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Zacząłem potrzebować tego na co mówisz bliskość.. Z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą../ Miuosh

Twe słowo pomaga mi powstać  a cisza jest gorsza  niż brak tlenu. Twój dotyk pozwala mi sprostać temu  czemu bez Ciebie bym nie mógł.   Pyskaty

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Twe słowo pomaga mi powstać, a cisza jest gorsza, niż brak tlenu. Twój dotyk pozwala mi sprostać temu, czemu bez Ciebie bym nie mógł. / Pyskaty

I wiedz  że z Tobą pod prąd mogę iść  nawet stąd  przez tą autostradę życia.   Pyskaty

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

I wiedz, że z Tobą pod prąd mogę iść, nawet stąd, przez tą autostradę życia. / Pyskaty

Czy to my  czy to piwo  czy to schiz  czy to miłość?   Bisz

zaklamanamilosc dodano: 21 luty 2013

Czy to my, czy to piwo, czy to schiz, czy to miłość? / Bisz

yesiwantyouback       śmiejesz się w głos  nie obchodzi Cię to czy ustoję czy upadnę

xo_aga_xo dodano: 21 luty 2013

yesiwantyouback / śmiejesz się w głos, nie obchodzi Cię to czy ustoję czy upadnę

Przysunął ją do siebie dosyć agresywnie  nie chciała tego ale się zbytnio nie broniła  pocałował ją tak jak tego pragnęła... w tej chwili świat zawirował  czas przestał biec  liczyła się tylko ta chwila. chciał ją już odsunąć pozwolić jej odejść ale nie  nie  nie teraz  nie teraz kiedy ona posmakowała jego ust. teraz liczyło się jedno  ON  on był celem w tej chwili. natarczywie domagała się jego ust  jego dłoni na swoim ciele. on też tego chciał już od dawna. będąc w jej pokoju szybko zamknęli drzwi  ona lubiła świece było ich pełno  zapalili je  zgasili światło  w sumie nie było im to potrzebne ale zapach świec podkręcał atmosfere . tym razem to ona już nie wytrzymała zaczęła go całować  namiętnie dotykała każdego kawałka jego ciała  teraz on przejął inicjatywę teraz to on pieścił jej ciało  powoli zdejmowali z siebie ubrania. całował każdy zakątek jej ciała. rozpływała się pod wpływem ciepła jego ust  dotykiem jego dłoni  był dla niej spełnieniem marzeń...  lalolka

xo_aga_xo dodano: 21 luty 2013

Przysunął ją do siebie dosyć agresywnie, nie chciała tego ale się zbytnio nie broniła, pocałował ją tak jak tego pragnęła... w tej chwili świat zawirował, czas przestał biec, liczyła się tylko ta chwila. chciał ją już odsunąć pozwolić jej odejść ale nie, nie, nie teraz, nie teraz kiedy ona posmakowała jego ust. teraz liczyło się jedno, ON, on był celem w tej chwili. natarczywie domagała się jego ust, jego dłoni na swoim ciele. on też tego chciał już od dawna. będąc w jej pokoju szybko zamknęli drzwi, ona lubiła świece było ich pełno- zapalili je, zgasili światło (w sumie nie było im to potrzebne ale zapach świec podkręcał atmosfere). tym razem to ona już nie wytrzymała zaczęła go całować, namiętnie dotykała każdego kawałka jego ciała, teraz on przejął inicjatywę teraz to on pieścił jej ciało, powoli zdejmowali z siebie ubrania. całował każdy zakątek jej ciała. rozpływała się pod wpływem ciepła jego ust, dotykiem jego dłoni, był dla niej spełnieniem marzeń... /lalolka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć