 |
|
Leczę się z silnego przedawkowania rzeczywistością, lecąc na skrzydłach fantazji w głąb siebie…
|
|
 |
|
znów utknęłam. we śnie, na jawie. na pograniczu. w czymś nie mającym końca.
|
|
 |
|
może o tym nie wiesz ale lubię patrzeć jak się śmiejesz ♥
|
|
 |
|
- Widziałaś kiedyś miłość? - A ty? Widziałaś kiedyś małą, wredną bakterię, która sprawia, że boli cię głowa, oczy łzawią, a głowę trawi gorączka? Wszystkie te draństwa są niewidoczne.
|
|
 |
|
Zakochanie to stan odurzenia narkotykowego. Uzależniłam się od wciągania Twojego zapachu.
|
|
 |
|
Robiąc porządki spojrzałam pod łóżko. Znalazłam tam starą miłość. Byla słaba, zakurzona. Zastanawiam się, co ona tam robi. Pomogłam jej wstać, lecz ona spojrzawszy na mnie umarła.
|
|
 |
|
jednego nie rozumiem . płaczesz przez niego , jesteś smutna , a jednak dalej go chcesz .
|
|
 |
|
tu właśnie chodzi o to, by mieć wokół tych, co są cenniejsi niż złoto.
|
|
 |
|
Kiedy Cie nie znałam wszystko wydawało się prostsze, bardziej szare.
|
|
 |
|
Chyba nie potrafiłabym przechodząc koło Twojego domu nie spojrzeć w Twoje okna.
|
|
 |
|
A gdyby cofnąć czas ? Naprawić każdy zły ruch .?
|
|
|
|