 |
|
A na rulonie papierosa napiszę Twoje imię, dwa uzależnienia w jednym pakiecie..
|
|
 |
|
z papierosem w ręku przeszłam odważnie obok niego. wiedziałam, że tak bardzo nienawidził, kiedy paliłam..
|
|
 |
|
psst! chodź tu do mnie na chwilę. mam dla ciebie propozycję. wejdźmy na te najwyższe drzewo, spędźmy tam cały dzień, zakochajmy się w sobie i bądźmy do końca świata szczęśliwi. co ty na to?
|
|
 |
|
sztuką jest mieć wyjebane nawet gdy serce pęka..
|
|
 |
|
znów książki walają się po pokoju. dym z papierosa unosi się w powietrzu. za oknem szara pogoda. liście opadają, a myśli krążą wokół jednej osoby- Ciebie.
|
|
 |
|
po co się oszukujemy? przecież oboje wiemy że jesteśmy inni. nie pasujemy do siebie i nie znamy się na uczuciach, przecież ja i ty to wiemy, każdy to wie.
|
|
 |
|
Wiecie, co jest naprawdę kiczowate? Szczęśliwe zakończenia. Poważnie.
Takie, jak wtedy kiedy oglądam film, i jakaś odważna, zdeterminowana
dziewczyna w końcu uwodzi głównego bohatera. I tak od dwóch godzin
wiedziałam, że go zdobędzie. Po prostu mam ochotę wydrapać jej oczy.
Prawdziwe życie jest potwornie zakręcone i skomplikowane. Nie...
|
|
 |
|
Wtedy do niej dotarło. On przecież kocha inną. I harmider ulicy na której była, chociaż tej najbardziej ruchliwej, jakoś... Ucichł. Jej świat się zatrzymał..
|
|
 |
|
możesz mi powiedzieć,że jestem dziwką,szmatą i żebym spierdalała. a ja i tak będę dalej naiwnie Cię kochać. na zawsze..
|
|
 |
|
ja się tak nie bawię. nie gram w grę, gdzie stawką, są moje uczucia. gdzie ryzykuję stratę serca. wiem, jak bardzo pragniesz, wygranej. lubisz, takie brudne i złe gry czyimś życiem, prawda.?
|
|
 |
|
Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać..
|
|
|
|