głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika osmakubanana

byłeś moim ulubionym uzależnieniem.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

byłeś moim ulubionym uzależnieniem.

pokonywaliśmy razem góry    a potknęliśmy się o kamień.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

pokonywaliśmy razem góry, a potknęliśmy się o kamień.

wiesz  już nawet nie obawiam się  że ktoś ponownie   mógłby mi złamać serce  bo nie ma już czego łamać.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

wiesz, już nawet nie obawiam się, że ktoś ponownie mógłby mi złamać serce, bo nie ma już czego łamać.

jeszcze nie raz będziecie się nisko kłaniać na mój widok.  zazdrość będzie wyżerała wam psychikę na samą myśl o mnie.  na samą myśl o tym jaka byłam silna  na samą myśl o tym  co straciliście  wtedy kiedy ja wam ze słodkich uśmiechem.  pokażę środkowy palec. odbiorą wam prawa do mówienia o mnie.  odbiorą wam prawa do używania mojego pseudonimu.  odbiorą wam prawa do patrzenia na mnie. wtedy ja będę was  wytykać palcami  wtedy to wy będziecie płakać z zazdrości.  będziecie się zginać z cierpienia  zemsta która dłużej dojżewa  jest słodsza i będą wam ciekły śliny na mój widok.  na widok pierdolonej  niezależnej egoistki i wtedy pomyślicie  dwa razy zanim zaczniecie mi jebać dupę kochani przyjaciele.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

jeszcze nie raz będziecie się nisko kłaniać na mój widok. zazdrość będzie wyżerała wam psychikę na samą myśl o mnie. na samą myśl o tym jaka byłam silna, na samą myśl o tym co straciliście, wtedy kiedy ja wam ze słodkich uśmiechem. pokażę środkowy palec. odbiorą wam prawa do mówienia o mnie. odbiorą wam prawa do używania mojego pseudonimu. odbiorą wam prawa do patrzenia na mnie. wtedy ja będę was wytykać palcami, wtedy to wy będziecie płakać z zazdrości. będziecie się zginać z cierpienia, zemsta która dłużej dojżewa jest słodsza i będą wam ciekły śliny na mój widok. na widok pierdolonej, niezależnej egoistki i wtedy pomyślicie dwa razy zanim zaczniecie mi jebać dupę kochani przyjaciele.

usłyszałam twoje imię. przymknęłam powieki i mimowolnie  się uśmiechnęłam. pragnęłam tylko  by nikt nie zauważył   jak bardzo oczy mi się błyszczą  na samą myśl o tobie.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

usłyszałam twoje imię. przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. pragnęłam tylko, by nikt nie zauważył, jak bardzo oczy mi się błyszczą, na samą myśl o tobie.

miłość się zaczyna daniem kwiatka   żyje pocałunkiem i umiera łzą.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

miłość się zaczyna daniem kwiatka, żyje pocałunkiem i umiera łzą.

mówią: jesteś zbyt wulgarna. a z nich  towar na anioła też kurewsko marny.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

mówią: jesteś zbyt wulgarna. a z nich towar na anioła też kurewsko marny.

dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu  w histeryczny płacz wszyscy twierdzą  że ma  okres? dlaczego nikt nie pomyśli  że tęsknota   rozdziera jej wnętrze tak bardzo    że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?

pacific dodano: 11 stycznia 2011

dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą, że ma okres? dlaczego nikt nie pomyśli, że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo, że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?

samotność zgwałcona ciepłem twojego oddechu.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

samotność zgwałcona ciepłem twojego oddechu.

siedli na ławce przytuleni  sami  szarzy  jak gdyby dobyci z popiołu.  ona wspomniała szafę z ubraniami  on widział w dali łunę  gdzie u dołu  miasto padało w gruz i w rumowisko. widzieli chmury  płynące po niebie   i wdzięczni ławce  przytuleni blisko  szarzy jak popiół  trwali obok siebie.  było im na tej ławce tak wygodnie. wdzięczni jej byli  że ich przytulała   jakby to było właśnie ich mieszkanie. i ławka też im była niezawodnie  wdzięczna  gdyż bardzo dawno już czekała na zakochanych   którzy spoczną na niej.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

siedli na ławce przytuleni, sami, szarzy, jak gdyby dobyci z popiołu. ona wspomniała szafę z ubraniami, on widział w dali łunę, gdzie u dołu miasto padało w gruz i w rumowisko. widzieli chmury, płynące po niebie, i wdzięczni ławce, przytuleni blisko, szarzy jak popiół, trwali obok siebie. było im na tej ławce tak wygodnie. wdzięczni jej byli, że ich przytulała, jakby to było właśnie ich mieszkanie. i ławka też im była niezawodnie wdzięczna, gdyż bardzo dawno już czekała na zakochanych, którzy spoczną na niej.

nie jestem niemiła. jestem realistką    a rzeczywistość bywa często okrutna.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

nie jestem niemiła. jestem realistką, a rzeczywistość bywa często okrutna.

tak nienaturalnie  tak nieoficjalnie    tak nieobliczalnie i już nieodwołalnie.

pacific dodano: 11 stycznia 2011

tak nienaturalnie, tak nieoficjalnie, tak nieobliczalnie i już nieodwołalnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć