 |
|
kochanie przepraszam, że tak dzisiaj wyszło...
|
|
 |
|
lizaki zamieniły się w papierosy, niewinne stały się dziwkami. praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony używane są w klasie. cola zmieniła się na wódkę, a rowery na samochody. niewinne pocałunki zmieniły się w dziki sex. pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" oznaczało założyć na siebie plastikowy hełm? kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłeś usłyszeć to "jesteś głupi"? kiedy najwyższym miejscem na świecie były ramiona taty, a mama była bohaterem? twoimi największymi wrogami było twoje rodzeństwo, kiedy w wyścigach chodziło o to kto pobiegnie najszybciej? kiedy "wojna" znaczyła grę karcianą? kiedy jedynymi narkotykami było lekarstwo na kaszel, a zioło było jedynie pietruszką którą mama wrzucała do zupy? największy ból jaki czułeś to pieczenie kolan i łokci. i kiedy pożegnanie znaczyło tylko "do zobaczenia jutro". i niech teraz ktoś mi powie... dlaczego chcieliśmy być tacy dorośli?
|
|
 |
|
są osoby, które nigdy nie zapominają. po prostu milczą przez długi czas, na ich twarzach tylko czasami można zauważyć wymuszony uśmiech albo tylko nam się przyglądają stojąc gdzieś z boku, ale nie zapominają, nigdy.
|
|
 |
|
specjalnie dla Ciebie ugotowałam zupkę z muchomorów. Poczęstuj się suko. / moje, cholernie stare
|
|
 |
|
kocham buty, bo nie ważne ile zjem i tak będą pasowały /?
|
|
 |
|
godzinne rozmowy nie mające żadnego sensu.
|
|
 |
|
to trochę nie fair, że tylko mi na tym zależy?
|
|
 |
|
Ból pomoże przetrwać z pióra atrament, bo tak jest w życiu
Masz dość go i płaczesz. Amen, na drugi dzień ono i tak
Toczy się dalej ~pih
|
|
 |
|
Jak łatwo zapomnieć o tym, że życie może runąć w każdej chwili, że fundamenty naszej codzienności zbudowane są z patyków. Żulczyk
|
|
 |
|
ustawiłam go sobie na tapete w telefonie i codziennie całuje malutki ekranik ekranik./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
mimo nadchodzącej wiosny zimno mi w ręce , nos , policzki , czoło , zimno mi bo jest On tak daleko , bo nikt oprócz Jego nie potrafi mnie rozgrzać. A z dnia na dzień coraz bardziej brakuje mi ciepła, jego ciepła/namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wiem, to jest nietaktem
tak mówić i uśmiercać to co kochałeś najbardziej.- Huczu Hucz
|
|
|
|