 |
|
byli ludzie, pobawili się uczuciami i odeszli..
|
|
 |
|
Wciąż chcesz dorwać przeszłość, która nie wróci, zamiast zaryzykować rzucając się w nurt przyszłości.
|
|
 |
|
nigdy nie dziel się szczęściem. nie mów skąd je masz i co sprawiło, że się uśmiechasz. ludzie to jebani egoiści i będą chcieli Ci to odebrać, pamiętaj
|
|
 |
|
I trudno mi powiedzieć, co tak naprawdę w Tobie widzę. Może to ten uśmiech, który poprawia mi humor, możne to ten dotyk, dzięki któremu czuje się lepiej, może to te słowa, które sprawiają, że cały świat przewraca się do góry nogami?
|
|
 |
|
- Czy będziesz nadal mnie kochał, kiedy będę stara i siwa? - spytała. - Nie tylko będę cię kochał - odparł - ale nawet będę do ciebie pisał ;D
|
|
 |
|
Nie jest ważne, ile ktoś ma lat; liczy się to, czego doświadczył. Można dożyć setki i nie doświadczyć niczego.
|
|
 |
|
Bo są na świecie osoby , które mogą totalnie zmienić wszystko , a szczególnie wyraz twarzy.:*
|
|
 |
|
lekcja polskiego, nauczycielka dała nam jakieś zadanie gdzie trzeba było wymienić cechy charakteru. - jacy są ludzie? - zapytała pisząc coś na tablicy. - zazdrośni. - rzuciłam patrząc w jego stronę. - obrażalscy. - syknął chamsko się uśmiechając. - nieufni. - powiedziałam. - zdradliwi. - dopowiedział. - zapatrzeni w siebie. - wyszeptałam cicho. - uparci. - patrzył na mnie aroganckim wzrokiem. - kłamliwi. - rzuciłam. - mimo iż udają że mają wszystko gdzieś to im zależy. - powiedział. - i kochają tych których nie powinni. - syknęłam spuszczając wzrok. - tęsknią udając że tak nie jest. - odparł cicho wpatrując się we mnie tymi kurewsko zielonymi tęczówkami i wstając w ławki wyszedł z klasy. po pięciu minutach napisał mi smsa o treści 'kocham Cię i zależy mi na Tobie. czy ty tego nie widzisz?'
|
|
 |
|
uśmiechała się na samą myśl o nim, jednak udawała, że nie jest dla niej nikim ważnym. tęskniła każdego dnia, skrywając wszystko głęboko w sobie.
|
|
 |
|
Przytulanie ukochanej osoby daje siłę bez dopalaczy, uspokaja bardziej niż papieros.
|
|
 |
|
I nieważne czy ma niebieskie, zielone czy brązowe oczy. Są Jego, więc są najpiękniejsze.:*
|
|
 |
|
- cześc jestem karol, zerkałem na ciebie przez cały wykład. - nie wiem co powinnam odpowiedziec... - podobasz mi się, ale nie martw się widziałem też, że ty całą godzinę patrzyłaś się na innego chłopaka. - ale... ja... - tak przy okazji to mój kolega. chcesz jego numer?
|
|
|
|