głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika orginalna15

jak się spierdoli  to wszystko naraz.

xxcookiecripsxx dodano: 25 kwietnia 2012

jak się spierdoli, to wszystko naraz.

z poziomu  przyjaciele  spadliście na poziom  fałszywe szmaty .

xxcookiecripsxx dodano: 25 kwietnia 2012

z poziomu *przyjaciele* spadliście na poziom *fałszywe szmaty*.

Mówiłaś mi bym przestał palić   że za dużo śpię a w modzie energia na fali !   O.S.T.R

xxcookiecripsxx dodano: 25 kwietnia 2012

Mówiłaś mi bym przestał palić , że za dużo śpię a w modzie energia na fali ! ~ O.S.T.R

mam ochotę się do Ciebie przytulić i udawać   że się przykleiłam

xxcookiecripsxx dodano: 25 kwietnia 2012

mam ochotę się do Ciebie przytulić i udawać , że się przykleiłam ;*

Miłość jak dzwon   po prostu się urywa . Wytrzyma przyjaźń bo zwyczajnie jest prawdziwa  ! ♥     HG

xxcookiecripsxx dodano: 25 kwietnia 2012

Miłość jak dzwon , po prostu się urywa . Wytrzyma przyjaźń bo zwyczajnie jest prawdziwa ! ♥ ~ HG

zgasiłabym Cię   ale gówno się nie pali

xxcookiecripsxx dodano: 25 kwietnia 2012

zgasiłabym Cię , ale gówno się nie pali ;)

Najtrudniejsze były poranki   zaraz po przebudzeniu   czyli właściwie już popołudnia.Kiedy ledwo udawało doczołgać się jej do łazienki   gdzie odkręcając kurek z zimną wodą wracały wszystkie wspomnienia z poprzedniego wieczoru. Każdy kieliszek podniesiony do ust   każda wciągnięta kreska   każdy spalony joint   przygoda z przypadkowym kolesiem o niewiadomym imieniu czy nadmiar zerwanego filmu. Strumień wody nie pomagał   nie przynosił ukojenia i wcale nie sprawiał że czuła się lepiej   jednak trzymała pod nim twarz jak najdłużej   byle tylko nie unieść głowy i nie spotkać w lustrze swojego odbicia a przede wszystkim spojrzenia   spojrzenia całkiem odległych jej oczu   całych popuchniętych z niemal niedostrzeganymi źrenicami. Spojrzenia utraconego życia   spojrzenia  przegranej dziewczyny   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 24 kwietnia 2012

Najtrudniejsze były poranki , zaraz po przebudzeniu , czyli właściwie już popołudnia.Kiedy ledwo udawało doczołgać się jej do łazienki , gdzie odkręcając kurek z zimną wodą wracały wszystkie wspomnienia z poprzedniego wieczoru. Każdy kieliszek podniesiony do ust , każda wciągnięta kreska , każdy spalony joint , przygoda z przypadkowym kolesiem o niewiadomym imieniu czy nadmiar zerwanego filmu. Strumień wody nie pomagał , nie przynosił ukojenia i wcale nie sprawiał że czuła się lepiej , jednak trzymała pod nim twarz jak najdłużej , byle tylko nie unieść głowy i nie spotkać w lustrze swojego odbicia a przede wszystkim spojrzenia , spojrzenia całkiem odległych jej oczu , całych popuchniętych z niemal niedostrzeganymi źrenicami. Spojrzenia utraconego życia , spojrzenia przegranej dziewczyny / nacpanaaa

i nie obiecuję  że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie  chwilę po jego końcu.

abstracion dodano: 23 kwietnia 2012

i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.

nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty  które jest tylko bliskością w oddaleniu.

abstracion dodano: 22 kwietnia 2012

nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty, które jest tylko bliskością w oddaleniu.

  cześć  kocham Cię.   powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa.   zostawiam Ci kawałek serca  a to biorę w depozycie bo wiem  że na nic innego względem mnie Cię nie stać.

abstracion dodano: 22 kwietnia 2012

- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.

cieszę się  że byłeś. nie istotne  że Cię nie ma. istotne  że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu  tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu  kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca  kiedy jest mi zimno.

abstracion dodano: 22 kwietnia 2012

cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.

Papieros zgasł  kawa wystygła   słońce zaszło   wódka się skończyła a miłości zabrakło   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 22 kwietnia 2012

Papieros zgasł, kawa wystygła , słońce zaszło , wódka się skończyła a miłości zabrakło / nacpanaaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć