 |
|
nienawidze tego, że kiedy krzycze, a krzycze jak opętany, to krzycze w pustke. nienawidze tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk, i nie ma nikogo, kto pomógłby mi nauczyć się, jak przestać krzyczeć. nienawidze tego, że umre sam. umre sam na sam z przerażeniem.
|
|
 |
|
nienawidze tego, że kiedy krzycze, a krzycze jak opętany, to krzycze w pustke. nienawidze tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk, i nie ma nikogo, kto pomógłby mi nauczyć się, jak przestać krzyczeć. nienawidze tego, że umre sam. umre sam na sam z przerażeniem.
|
|
 |
|
wziął by ich naprawić wziął i to rozjebał miało być przepięknie, miało być w kolorze czemu tak się dzieje, pytam dobry Boże?
|
|
 |
|
znów musiałam się wkurwić wiem takie jest życie, ale z małego problemu robisz problemów galaktykę, czasem już nie ogarniam to takie trudne
|
|
 |
|
Życie to skurwiel, ze swoimi trzyma sztamę jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej. / Paluch
|
|
 |
|
strasznie mi ciebie brakuje
|
|
 |
|
zazdrość niszczy
|
|
 |
|
tylko pstryk i już mnie nie ma, czasem tylko tego chcę, i już nie starać się
|
|
 |
|
"jeśli nie ma się kto Tobą zaopiekować- nic nie masz." /sex and the city
|
|
 |
|
płacze. idę ulicą i płacze. łzy mi wchodzą do ust. a taki byłem wesoły nie tak dawno, tak sobie szedłem w podskokach wesoło. a teraz płacze.
|
|
 |
|
nie wiem już nic, gubię się cały czas gdzieś, tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać
|
|
 |
|
serce zimne, dłonie częściej się trzęsą, wiesz przez co ale nic się nie odezwiesz
|
|
|
|