 |
|
Przy zgaszonym świetle siedziałam jak zahipnotyzowana na dywaniku w łazience.Siedziałam tak moze5,10a może nawet30 minut słysząc głosną muzykę dochodzącą z pokoju.Potrzebowałam chwili spokoju,chwili samotności lecz na tych domówkach jest to niemożliwe.Nagle światło poraziło me oczy.Spojrzałam delikanie na osobę stojącą w drzwiach:-Co jest?Maciek Cie szuka-usłyszałam-Zgaś.Razi-wyjąkłam i poczułam jak jak po ciemku zbliża sie i siada obok.Objął mnie ramieniem mimo,ze tego nie chciałam-Chodź do reszty-szepnęłam i podniosłam sie lecz w tym momencie Maciek stanął w drzwiach.Widziałam wściekłosć i zazdrosć w jego oczach mimo,ze poznaliśmy się przed tygodniem,mimo,ze kochał inną,a ja innego.Podeszłam do niego,stanęłam na palcach i pocałowałam Jego usta szepcząc-Nic się nie zdarzyło-i wyszłam do pokoju.Krótka przygoda,krótka chwila to domena w moim zyciu.Mimo,ze chce,ze pragnę stabilizacji nie mogę tego uczynić,bo kocham innego.A nie jestem juz małym dzieckiem i potrzebuję bliskości.|| pozorna
|
|
 |
|
coś zaryzykowac, nie chowac głowy w piasek, zachowac klasę, spróbowac zrobic coś przed czasem
|
|
 |
|
'W życiu nie ma nic „na zawsze”. Świat pożycza, a nie daje.'
|
|
 |
|
Jeśli mężczyzna powie Ci „ Chce żebyś była matką moich dzieci ” to wiedz , że jesteś i będziesz zawsze najważniejsza dla Niego. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Dziś mija pół roku naszego związku , wybrałeś akurat trzynasty lipca , a dzisiaj mimo tego że jest piątek dla mnie to najszczęśliwsza data. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Jak byłam mała chciałam księcia z bajki , który nosiłby dresy , full cap’y , słuchał rapu, był skurwysynem i mnie kochał , komu mam teraz podziękować za to że mam go już od 6 miesięcy ? /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Dwa serca , które stały się jednością. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami. A teraz tak po prostu odszedłeś :( /sakura91
|
|
 |
|
Nie jestem zazdrosna gdy widze mojego byłego z inną ,bo rodzice nauczyli mnie, że zuzyte zabawki oddaje sie bardziej potrzebującym. :D / sakura91
|
|
 |
|
wiesz, różnią nas priorytety, dla mnie liczą się najbliżsi a dla ciebie monety./sakura91
|
|
|
|