 |
|
wszyscy potrzebują miłości. ja też.
|
|
 |
|
mam w głowie ciężki horror pomieszany z porno.
|
|
 |
|
myślisz, ze jesteś fajna? masz rację. nie odbierajmy ludziom marzeń.
|
|
 |
|
od kilku dni mój pokój tonie w stercie zużytych chusteczek, i to wcale nie z twojego powodu, po prostu mam katar.
|
|
 |
|
choćby cały świat się zawalił, musisz iść!
|
|
 |
|
generacja lirycznych morderców.
|
|
 |
|
Ukryta przez pokolenia księga zrozumienia, znalazłam ją- w niej puste kartki, nic nie ma.
|
|
 |
|
zrozumieć dokąd gonią strzępki ludzkich sumień.
|
|
 |
|
zwyciężyć ból, mieć dom swój na krańcu tęczy. tam gdzie księżyc jest jedyną latarnią, a noc międzyplanetarną podróżą w normalność.
|
|
 |
|
a wtedy krzykniesz padając na kolana, a ten czar pryśnie, bo ten świat nie jest dla nas.
|
|
 |
|
jestem kobietą - nie mówię czego chcę, ale mogę się wkurwić, jak tego nie dostanę.
|
|
 |
|
lepiej mieć burdel w pokoju, niż pokój w burdelu. / [?]
|
|
|
|