 |
|
Pierwszy raz, pierwszy raz do Ciebie czuję coś co mnie przeraża, coś co powoduje, że chcę czekać na Ciebie parę miesięcy, tylko po to by spędzić z Tobą miesiąc, palić jointy, słuchać rapu z i najlepszego rock and rollu, uprawiać szalony sex byle gdzie, wciągać kilogramy sztorcu i całować się w szyje, tylko po to byś zobaczył mnie w spódnicy i żeby spędzić parę dobrych chwil i żeby rozpaczać kilka następnych miesięcy po twoim wyjeździe, że wyjechałeś do swojej dziewczyny na drugi koniec świata.
|
|
 |
|
Potrzebuję, żebyś mnie potrzebował.
|
|
 |
|
w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.
|
|
 |
|
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
 |
|
Może i plany mogą potoczyć się same, ale z naszą pomocą pójdzie im szybciej.
|
|
 |
|
Potrzebował jej bliskości, jej słów, jej wzroku.
Bez tego wszystkiego celą stawał się jego pokój.
|
|
 |
|
Te wszystkie ciche dni i te wszystkie głuche telefony...
Śpię spokojnie, jak dziecko śpię.
Wiem że to od niego.
|
|
 |
|
Między językiem, a śliną,
między pierwszym skurczem, a dobrym dreszczem,
gdzieś między karą, a winą.
|
|
 |
|
Twoje oczy lubią mnie i to zgubi mnie.
|
|
 |
|
Wiem, że jest wieczór, a im późniejsza pora, tym źrenice bardziej się rozszerzają i wszystko nas zachwyca.
|
|
 |
|
Język emocji, nie jest naturalnym sposobem porozumiewania się.
|
|
|
|