 |
|
Już wiem, wiem że skończyło się coś na dobre...
|
|
 |
|
Wiesz jesteś nadal dla mnie ważny. Ale wiem też jedno przecież nie mogę czekać wiecznie na coś co nigdy się nie wydarzy.. Już postanowiłam odpuszczę sobie już...chyba...chociaż nie wiem czy potrafię zapomnieć o najważniejszej osobie mojego życia..
|
|
 |
|
Rozwiążemy wszystkie sprawy pod wyjątkiem, że będziemy rozmawiać rozstrzygająco i ostatecznie.
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? że nie potrafię sobie odpuścić, że ciągle tęsknie, że potrzebuję Cię, że ciągle mam te pieprzone nadzieje ..
|
|
 |
|
Wszystko ma swoją historię, swój koniec i początek. Wszystko ma swój sens..
|
|
 |
|
Wiesz co? Powoli nie daję sobie bez Ciebie rady .. codziennie setki razy występujesz w moich myślach.. codziennie tęsknie, ja ciągle Cię potrzebuje ..
|
|
 |
|
Proszę Cię daj mi jakiś znak.. No nie wiem napisz, żebym spierdalałam albo, że mnie potrzebujesz. tylko proszę powiedz coś. Bo mam dość tej pierdolonej nadziei z którą już nie daję rady ..
|
|
 |
|
Tak wiem popełniłam wiele błędów ale teraz cholernie żałuję. Wiem, że dałam kosza wielu chłopakom, że robiłam im niepotrzebne nadzieje bo nigdy nie wiedziałam czego chcę, szybko zmieniałam zdanie, Ale jednej rzeczy jestem pewna jak nigdy niczego..kocham Cię cholernie ale boję się, boję się że Cię stracę o ile już to się nie wydarzyło..
|
|
 |
|
mój świat od lat nie wygląda już tak samo
|
|
 |
|
Czasami znikam. Odcinam się. Nie odzywam się parę dni. Potrzebuję wyciszenia od Ciebie. Jak jest kogoś za dużo to do porzygu. Kocham swoją przestrzeń. Nie lubię dostawać miliona wiadomości, sms'ów na dobranoc, no chyba, że od niego, ale ona nie piszę. Może to moja hipokryzja. A może muszę się odegrać, bo jeśli ktoś mnie krzywdzi to odruchowo robię to samo. Szkoda, że robię to tym niewinnym, ale sami powołali się na znajomość ze mną. / cmw
|
|
 |
|
Śniłeś mi się. Nienawidzę tego. Myślami wracam dwa lata wstecz. Przeszłość boli. Była taka piękna. / cmw
|
|
 |
|
Im wyżej sięgasz tym więcej możesz stracić - powie pesymista. Im wyżej sięgasz tym więcej zyskasz - tak brzmi hasło człowieka, który żyję po to by zdobywać szczyty. Nie zawsze będzie idealnie, ale to powód by się poddać? Jeśli to TY jesteś kreatorem swojego życia to dlaczego nie sprawisz by było lepsze? Dlaczego siedzisz na ten dupie i marnujesz czas na pierdolenie, że życie jest beznadziejne? Myślisz, że przez to będzie Ci lepiej? Lepiej nie odpowiadaj, bo się poplączesz w wypowiedzi. Ogarnij swoją egzystencje, zrób to dla mnie, proszę. / cmw
|
|
|
|