 |
|
Ile dróg przeszedłem, by zamieszkać w sercu twym, nie chce mówić tu, bo pomyślisz że kłamie.'
|
|
 |
|
Pomyliło się.. i to nawet wiele razy bo nie jest bez skazy, stąd te blizny i urazy,
ale zaufanie do Niego mam mimo, ran i szram, wpuściłem znów kogoś do Jego bram.
|
|
 |
|
Widzę światło, które oświetla mój szlak,i już nie zgubie się, ale przy mnie bądź cały czas.
Prowadź mnie przez życia zawiły trakt i nie wystawiaj mnie na próby znów chce czuć ten blask.
Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam i nie wahaj się wstrząsnąć mną najmocniej jak się da.
'Tylko z Tobą mam szanse osiągnąć to, co najważniejsze jest, wiec przestrzegaj mnie, gdy robię zły krok.
|
|
 |
|
usypiamy te resztki , które
w Nas pozostały , by za jakis czas znow
moc je obudzic
i cieszyc sie zyciem ,
i sobą.
|
|
 |
|
I mimo wszystkich zakazów, przeszkód, barier, będę w tym. Będę tym żyła, zrozum.|unvai
|
|
 |
|
"Ściany stoją skurwielu i cię słyszą stale"
|
|
 |
|
"Dziś widzisz skutki, ale nie kojarzysz przyczyn."
|
|
 |
|
"Życie jest warte tych kilku słów, nie tych kilku stów zaplątanych w setki próśb."
|
|
 |
|
Nie widziałem cię dwa dni, teraz już wiem. I tak nawet na schodach nie mówiliśmy sobie cześć. Byłem gdzieś, chyba w szkole, nawet tego nie pamiętam. Podbiegłem, bo widziałem, że pod klatką stoi karetka. Posadzka była lepka. Matka cię przytulała, klękła.. Po chwili spostrzegłem, że ma krew na rękach. Łzy, ból, kolor purpury w kroplach - leżałaś tam. Chyba też byłaś samotna..
|
|
 |
|
'Tysiące kilometrów dzielą nas, a oddychamy tym samym powietrzem..'
|
|
|
|