 |
|
Siedziałam na lekcji j. polskiego. Byłam obecna ciałem, ale nie myślami. Myślami byłam z nim. W sali obok. W pewnym momencie Pani zapytała jak się nazywał twórca lektury, którą omawiamy. Wypowiedziałam jego imię. Pani zaczęła się śmiać i powiedziała: "Dziewczyno Twórca lektury, nie Twoich marzeń."
|
|
 |
|
- Czemu się tak uśmiechasz?
- Bo mam powód do szczęścia!
- Jaki?
- Zaczyna się na ' T ', a kończy na ' Y ' ;- **
|
|
 |
|
Zacząć jest łatwo, wytrwać jest trudno.
|
|
 |
|
- Dlaczego za mną idziesz?
- Chciałem powiedzieć Ci, że Cię Kocham.
- Widocznie nie poznałeś jeszcze mojej przyjaciółki.
- Jakiej przyjaciółki?
- Jest ode mnie ładniejsza i mądrzejsza, stoi za Tobą.
- Ale tu nikogo nie ma.
- Widzisz, gdybyś mnie kochał, nigdy byś się nie odwrócił...
|
|
 |
|
Kocham się topić w Twojej ulubionej bluzie. ;- ***
|
|
 |
|
Jesteś cwelem, jesteś zerem, jesteś chamem i frajerem. Jesteś nikim, jesteś ciotą i kretynem i idiotą. Jesteś szczylem, imbecylem i fajtłapą i debilem. Jesteś wstrętny, jesteś nudny, obrzydliwy i paskudny. Intelektem też nie grzeszysz. Twoje ego oczy cieszy. Jesteś podły, jesteś draniem, lecz to tylko moje zdanie. Po tym wszystkim co zrobiłeś, dojdź do wniosku - jak Ty żyjesz?! Tylu ludzi okłamałeś, sam się również oszukałeś... Jednak przyznać chyba muszę, że uczucia w sobie duszę... I to tylko moja wina...? Pokochałam skurwysyna!
|
|
 |
|
- Co jest Twoim marzeniem?
- Pocałunek podczas ogromnej ulewy, a Twoim?
- By właśnie zaczęła się ta ogromna ulewa...
|
|
 |
|
Dla innych - całkiem zwyczajna.
Dla mnie - totalnie wyjątkowa.
|
|
 |
|
Gdzie jesteś? Potrzebuję Cię, nadal masz moje serce.
|
|
 |
|
Ogarnij dupę, zaciśnij pięści i daj radę.
Nie ważne, że nie ma dla kogo - ważne, żeby opadły im kopary!
|
|
 |
|
I co on tutaj robi? W mojej prywatnej głowie? No co kurwa?
|
|
|
|