głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika onethinglove

Przeszłość to lustro wspomnień  które nie daje zapomnieć.

levelhard dodano: 20 kwietnia 2013

Przeszłość to lustro wspomnień, które nie daje zapomnieć.

Cudo! teksty levelhard dodał komentarz: Cudo! do wpisu 20 kwietnia 2013
Zdarzają się takie dni  że płaczę bez najmniej konkretnego powodu. Często brak mi sił  by walczyć o kres mojego istnienia darowany mi od samego stwórcy. Czasem moje życie traci ten cholerny sens i blask  który daje mi nadzieję na każdy kolejny dzień. Momentami upadam  dostając kolejny bolesny cios od świata wypełnionego chorymi złudzeniami. Często też bywam bezsilna i moja pięść cierpi od każdego uderzenia o twardą nawierzchnię. Moje serce też ma blizny  było zranione niejednokrotnie. Moje nogi też są obolałe od wszystkich przedeptanych niemrawo kilometrów. Wciąż odpływam w krainę marzeń  gubiąc linię pomiędzy rzeczywistością a jawą. Jednakże jestem tylko człowiekiem  który ma prawo być szczęśliwą  jak i strapioną istotą.

levelhard dodano: 20 kwietnia 2013

Zdarzają się takie dni, że płaczę bez najmniej konkretnego powodu. Często brak mi sił, by walczyć o kres mojego istnienia darowany mi od samego stwórcy. Czasem moje życie traci ten cholerny sens i blask, który daje mi nadzieję na każdy kolejny dzień. Momentami upadam, dostając kolejny bolesny cios od świata wypełnionego chorymi złudzeniami. Często też bywam bezsilna i moja pięść cierpi od każdego uderzenia o twardą nawierzchnię. Moje serce też ma blizny, było zranione niejednokrotnie. Moje nogi też są obolałe od wszystkich przedeptanych niemrawo kilometrów. Wciąż odpływam w krainę marzeń, gubiąc linię pomiędzy rzeczywistością a jawą. Jednakże jestem tylko człowiekiem, który ma prawo być szczęśliwą, jak i strapioną istotą.

Przecież jeszcze moje serce bije. Przecież jeszcze tętno jest u mnie wyczuwalne. Przecież czuje  myślę  funkcjonuje pozornie w pełnej normalności. Coś we mnie obumiera. Umieram i znowu wracam do życia. To wahanie nie potrafi się ustatkować. Ciągle góruje między życiem  a piekielną śmiercią. Wszystkie komórki  narządy życiowe rodzą się na nowo  a w następnej chwili ich czynność powoli gaśnie. Nie mam już logicznej świadomości. Życie i śmierć mieszają swoje funkcję  zaburzając normalność funkcjonowania mnie jako jedności.

levelhard dodano: 19 kwietnia 2013

Przecież jeszcze moje serce bije. Przecież jeszcze tętno jest u mnie wyczuwalne. Przecież czuje, myślę, funkcjonuje pozornie w pełnej normalności. Coś we mnie obumiera. Umieram i znowu wracam do życia. To wahanie nie potrafi się ustatkować. Ciągle góruje między życiem, a piekielną śmiercią. Wszystkie komórki, narządy życiowe rodzą się na nowo, a w następnej chwili ich czynność powoli gaśnie. Nie mam już logicznej świadomości. Życie i śmierć mieszają swoje funkcję- zaburzając normalność funkcjonowania mnie jako jedności.

Przecież to nie płacz. Przecież łzy to tylko woda. Słone krople z kompletnie wszystkimi cholernymi uczuciami. Czasem uważany za oznakę słabości. Płacz to też przede wszystkim wrażliwość  odczuwalność bodźców egoistycznego świata  w którym nadal przedeptujemy kolejne nieznane nam szlaki życiowe. Tyle rzeczy  osób  zdarzeń  błędów jest w stanie doprowadzić nas do nieopanowanego smutkiem szlochu. Rzeka łez oczyszczająca nas uczuciowo i psychicznie. Rzeka  której nie da się zatamować nawet najbardziej solidną zaporą.

levelhard dodano: 19 kwietnia 2013

Przecież to nie płacz. Przecież łzy to tylko woda. Słone krople z kompletnie wszystkimi cholernymi uczuciami. Czasem uważany za oznakę słabości. Płacz to też przede wszystkim wrażliwość, odczuwalność bodźców egoistycznego świata, w którym nadal przedeptujemy kolejne nieznane nam szlaki życiowe. Tyle rzeczy, osób, zdarzeń, błędów jest w stanie doprowadzić nas do nieopanowanego smutkiem szlochu. Rzeka łez oczyszczająca nas uczuciowo i psychicznie. Rzeka, której nie da się zatamować nawet najbardziej solidną zaporą.

Milczenie jest cechą  która ma swoją wartość.

levelhard dodano: 19 kwietnia 2013

Milczenie jest cechą, która ma swoją wartość.

Mam zrujnowaną psychikę i rozszarpane serce. Są momenty w życiu  kiedy nie chce czuć nic więcej.

levelhard dodano: 19 kwietnia 2013

Mam zrujnowaną psychikę i rozszarpane serce. Są momenty w życiu, kiedy nie chce czuć nic więcej.

Limitowana edycja nowych uczuć  czystych serc.

levelhard dodano: 19 kwietnia 2013

Limitowana edycja nowych uczuć, czystych serc.

Utkwiona w czymś nieokiełznanym  z czego próbuję się całymi siłami wyrwać. Niewidzialne sidła nie wypuszczają mnie ze swoich zawistnych objęć. Krzyczę całym tchem jakim mi pozostał  by uwolnić się z tego cholernie silnego uścisku. Płaczę z bólu  który zaczyna przeszywać w całości moje ciało. Serce zaczynało powolnie i z bardzo bolesnym skutkiem obumierać. Zdolność czynności innych narządów była lekko zakłócona. Każde kolejne podejście do ucieczki skutkowało upadkiem  którego bolesność była jeszcze bardziej podwojona. Te katusze były nie do zniesienia. Ludzka istota po tym procesie powinna paść wykończona  zamykając swoje ciężkie i ospałe powieki na zawsze. Jednak po chwilach męki poczułam lekką ulgę. Niewidzialna postać znikła z mojego pola widzenia. Gdy spojrzałam na moją klatkę piersiową  z miejsca gdzie znajduje się serce ciekła krew i w przeciągu kilku sekund poczułam ból rozszarpujący moją klatkę piersiową. Znalazłam się w miejscu  gdzie zostałam więźniem własnych uczuć.

levelhard dodano: 18 kwietnia 2013

Utkwiona w czymś nieokiełznanym, z czego próbuję się całymi siłami wyrwać. Niewidzialne sidła nie wypuszczają mnie ze swoich zawistnych objęć. Krzyczę całym tchem jakim mi pozostał, by uwolnić się z tego cholernie silnego uścisku. Płaczę z bólu, który zaczyna przeszywać w całości moje ciało. Serce zaczynało powolnie i z bardzo bolesnym skutkiem obumierać. Zdolność czynności innych narządów była lekko zakłócona. Każde kolejne podejście do ucieczki skutkowało upadkiem, którego bolesność była jeszcze bardziej podwojona. Te katusze były nie do zniesienia. Ludzka istota po tym procesie powinna paść wykończona, zamykając swoje ciężkie i ospałe powieki na zawsze. Jednak po chwilach męki poczułam lekką ulgę. Niewidzialna postać znikła z mojego pola widzenia. Gdy spojrzałam na moją klatkę piersiową, z miejsca gdzie znajduje się serce ciekła krew i w przeciągu kilku sekund poczułam ból rozszarpujący moją klatkę piersiową. Znalazłam się w miejscu, gdzie zostałam więźniem własnych uczuć.

Serce już chyba zgubiło tu uczucia. Kolejna rana serca  rana cięta  rana kłuta.

levelhard dodano: 18 kwietnia 2013

Serce już chyba zgubiło tu uczucia. Kolejna rana serca, rana cięta, rana kłuta.

Gubiąc się w domysłach.

levelhard dodano: 17 kwietnia 2013

Gubiąc się w domysłach.

Dokładna analiza prowadzi do głębszych przemyśleń  co daje pięć ton fałszu podzielone przez prawdziwość poszczególnych faktów.

levelhard dodano: 16 kwietnia 2013

Dokładna analiza prowadzi do głębszych przemyśleń, co daje pięć ton fałszu podzielone przez prawdziwość poszczególnych faktów.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć