 |
|
Może dałem Ci za wiele, cieszyłem się każdą chwilą
albo za bardzo w to wszedłem i może to Cię speszyło.
|
|
 |
|
Poprawiasz statystyki ziom i wyrzucasz z siebie gniew,
przestajesz robić za tło, obudził się w tobie lew,
jakoś idzie trzymać pion, znaleźć ten zwierzęcy zew,
ostatni głęboki wdech, do góry łeb!
|
|
 |
|
bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać,
ktoś Cię kocha, to Ty też się naucz kochać.
|
|
 |
|
Chwile w amoku kroku nikt mi nie dotrzyma
i tak co by nie było to i tak jest moja wina.
|
|
 |
|
Ale odczuwam horror dzisiaj,
tutaj, teraz, bo nie ma Ciebie obok
i boję się jak cholera.
|
|
 |
|
Bądź wolnym kotem, ale budź się rano
obok mnie.
|
|
 |
|
Dzisiejsze błędy wyjdą jutro, taka kolejność.
|
|
 |
|
Szmula wali cię po rogach, chłopak wali cię w pysk.
Czujesz że nie ma Boga, a życie to syf.
|
|
 |
|
jesteś ważny dla mnie, dzieli czas a nie odległość.
|
|
 |
|
Masz przyjaciół? To świetnie, tylko patrz ilu z nich
chce się ogrzać w Twoim świetle.
|
|
 |
|
Z tego pieca nie ma chleba, z tego już nie będzie nic.
|
|
 |
|
Wszystko dzięki Tobie miało jedną spójną całość,
chciałbym być przy Tobie na dzień dobry i dobranoc.
|
|
|
|