 |
|
kończę drina i podbijam lekko napierdolony.
|
|
 |
|
"Kobiety są absorbujące. Wymagają zachodu. Mogą Cię wyssać do sucha."
|
|
 |
|
"I ustalmy to, by uniknąć rozczarowań"
|
|
 |
|
A gdy w końcu wino rozwiąże nam języki, porozmawiamy spokojnie o wszystkim.
|
|
 |
|
A mam sumienie, które mówi mi jak mam postąpić, by w siebie nie zwątpić.
|
|
 |
|
Jak mam komuś zaufać, chcę mieć do niego pewność. A Ty ?!. Weź nie pierdol, bo znasz mnie tylko z zewnątrz.
|
|
 |
|
Nie chcę być więźniem strachu, dosyć milczenia.
Bo widzę jak przez niego umierają Wam marzenia.
|
|
 |
|
Może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku. Może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek. Móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie.
|
|
 |
|
Nie widzisz w mych oczach nic, to tylko maska.
|
|
 |
|
I chociaż ból wypełnia na full mnie, a to w co wierzę jest durne i niemodnie jest dzisiaj tak czuć, niewygodnie jest słyszeć, gdy ktoś mówi prawdę.
|
|
 |
|
dziwki maja od urodzenia tylko jeden problem, mianowicie cnotę.
|
|
 |
|
Podrywał wszystko, co się ruszało.
|
|
|
|