 |
|
zaufasz takiej kurwie i przejdziesz się na bank.
|
|
 |
|
komórka wibruje i niech zgadnę,
miłego dnia życzy najważniejsza osoba dla mnie.
|
|
 |
|
mam oczy otwarte do śmierci niosę prawdę.
|
|
 |
|
ta chorągiewa jest tam gdzie się gorzała leje.
|
|
 |
|
Nienawiść dla kurew, zawiści, fałszu, obłudy.
|
|
 |
|
To przelotne romanse, znasz mnie, wyglądasz pięknie.
|
|
 |
|
otwieram się przed Tobą, bo męczą samotne noce.
|
|
 |
|
tylko Ty potrafisz naładować mnie taką weną.
|
|
 |
|
najpierw kochasz bez granic, później jesteś gotów zabić.
|
|
 |
|
wyobrażam sobie nas razem, nie masz pojęcia.
Jak Ty działasz na mnie, ten Twój zapach i ten uśmiech,
spędza mi sen z powiek, znów siedzę do 6-tej.
|
|
 |
|
Leżysz koło mnie naga, chociaż nie jesteśmy razem, nie jesteśmy parą i w sumie mi to pasuję, bo początki są cudowne a później się wszystko psuję.
|
|
 |
|
Przejmuje wyjątkowe suki ziomuś, to dla mnie standard.
|
|
|
|