 |
|
Znów było jak dawniej , a nawet lepiej.
chodź straciłem kumpla, znów mam Ciebie.
|
|
 |
|
Przysłania cały twój świat kiedy wypina dupę, jej ulubiona pozycja nie na psa a na sukę.
|
|
 |
|
zedrzesz dupe o asfalt,
znaczy mordę, więc zamknij dziurę, bo mlaskasz.
|
|
 |
|
Zdeformowane drzewo podlewane kłamstwami,
czytaj między słowami i nie licz na litość.
|
|
 |
|
laska, która lubi skoki w bok i dobry koks,
gdy jej mąż zarabia za granicą, by mieli nowe życie, by w końcu dla nich zrobić coś,
ona woli swój sobotni sport.
|
|
 |
|
Niezależnie od podstaw, jak wariujesz po wódzie to ją odstaw , jak zwykłą dziwke z agentury jak zbędne pierdoły których sam chcesz się pozbyć.
|
|
 |
|
dam ci buzi zanim zaśniesz, a ten pocałunek śmierci, kręci wiele lasek.
|
|
 |
|
Nigdy nie dam ci o sobie zapomnieć, możesz być pewien.
|
|
 |
|
Podczas kiedy on ja rżnął, ona umarła w katuszach.
|
|
 |
|
Bo każda miłość ma mieć swój szczery slang.
|
|
 |
|
Szmulu, pozycja 126, najpierw w dupę, później w usta.
|
|
 |
|
Pamiętam zawsze byłaś obok
tak kiedy przyjemnie i kiedy hardcorowo.
|
|
|
|