 |
|
Mówiła o cipce, sutkach, była jak Kamasutra.
|
|
 |
|
Daj spokój chłopaku, lepiej zapodaj w coli wódkę.
|
|
 |
|
jak na rajdzie Wisły,
hamowanie z pełnej pizdy.
|
|
 |
|
i tak na marginesie powiem tobie chlopak,
za mojego zioma tez bym życie oddał.
|
|
 |
|
Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz.
|
|
 |
|
Kiedy ona jest obojętna, wkręca Ci się razy dwa.
|
|
 |
|
Ej dotknij mnie, rękami, ustami w usta.
|
|
 |
|
Pół dnia leżysz na piachu, dla ochłody co pół godziny rzucasz się japą do wody i to jest mega.
|
|
 |
|
Chuj z morałem, to czysta treść.
|
|
 |
|
To dziwny związek, ja wściekam się na nią.
Tysiąc popsutych krążeń, a tylu wciąż za nią.
Głaszcze mnie jej anioł, ale chętnie bym ją kopnął,
Bo daje mi bezsenność i zabiera mi roztropność.
|
|
 |
|
Twoją elokwencję zauważy każdy,
a najwięcej mnie nauczą tylko moje własne jazdy.
|
|
 |
|
Nie spoglądaj w kierunku moich oczu, nie dawaj mi tego wzroku, wiem co mogli poczuć ci, którzy cię mieli po kolei.
|
|
|
|