 |
|
im bardziej zboczony chłopak - tym większa zabawa .
|
|
 |
|
a dlaczego to cholernie zajebiste moblo zabiera zawsze tylw czasu ? ;pp
|
|
 |
|
wstaję rano, i pomimo tego, że muszę iść do szkoły - na twarzy mam uśmiech. cieszy mnie fakt, że zobaczę ludzi, których kocham i którzy sprawiają, że moja psychika mnie przeraża. wracam do domu i mam dobry humor. obdarowuję każdego uśmiechem, a wraz z nim cieszą się moje oczy. zasypiam również z uśmiechem na ustach, i świadomością, że w końcu jestem wolna - niezależna od nikogo, nie czująca nic - cudownie wolna, i szczęśliwa. / veriolla
|
|
 |
|
jaram się zapachem Twojej bluzy , jej miękkością, wyglądem . tym, że miałeś ją na sobie . tym , że dzięki niej miałam tyle wspaniałych pomysłów . mogę w niej spać , mogę w niej jeść ciastka, pić kawę . mogę w niej robić wszystko . i to wszystko będę robiła z myślą o Tobie . / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
nie chce się nikomu wykupić plusika nie ? ;p
|
|
 |
|
jedno światło oświetla mi drogę . kusi jasnością , lecz wzrok odrzuca . proszę bądź drugim światłem , tym prawdziwym , biorącym wszystko , co ofiaruję . dającym z siebie wszystko co potrafi . / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
kiedyś bajki opowiadali Nam rodzice. dziś robią to rzekomi faceci Naszego życia. / veriolla
|
|
 |
|
Może i skomplikowałbyś mi życie. Ale cieszyłabym się, że w ogóle jesteś. // Annalina
|
|
 |
|
Twe usta, me usta . razem, w Jedności . smak Amnezji otacza całe ciało . zapominam o wszystkim, o całym świecie . Twój dotyk przeszywa całe ciało . uczucie nie do opisania . zaczynam drżeć ... Wielki, słodki TheBill / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
unosząc ku górze lewą dłoń, od serca z szacunkiem i minimalnymi iskierkami szczęścia w źrenicach, żegnam jedynych, tych, dla których moje życie było ważniejsze od plot, od słów unoszących się gdzieś pomiędzy korytarzami szkoły, pomiędzy każdym z budynków w mieście. drugich bez jakichkolwiek gestów wymazuję z wyobraźni, trzymając nóż przy żyłach, dociskam go z coraz większą siłą, uśmiecham się, bo wiem, że chociaż robię źle, w tej chwili po raz ostatni czuję ból tego, że żyję. / endoftime.
|
|
|
|